Enea IRONMAN Gdynia już 8 sierpnia! Sprawdź zmiany w organizacji ruchu.  Enea IRONMAN Gdynia już 8 sierpnia! Sprawdź zmiany w organizacji ruchu.
1443 (1143) 2021-02-26 - 2021-03-04

Wiadukt na Puckiej - umowa podpisana

Namiot na poboczu drogi. Przy mikrofonach stoi kilka osób, z lewej strony przemawia trzymający mikrofon Marek Łucyk.

Podpisanie umowy na zaprojektowanie i budowę wiaduktu drogowego w ciągu ulicy Puckiej - z lewej na pierwszym planie wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju Marek Łucyk, fot. Magdalena Czernek

25.02.2021 r.

Podpisano umowę, a do połowy 2023 roku będzie gotowy nowy wiadukt drogowy w ciągu ulicy Puckiej. Jednocześnie znikną dotychczasowe rogatki kolejowe. Pełnym zakresem prac, od projektu do budowy, zajmie się wyłoniona w przetargu firma Strabag. Wiadukt będzie kosztować 78,9 miliona złotych brutto i skróci dojazd na północ Gdyni o kilkanaście minut.


185-metrowy wiadukt drogowy ułatwi kierowcom, pieszym i rowerzystom dojazd do oraz z północnych dzielnic Gdyni, znacznie poprawiając przy tym ich bezpieczeństwo – dzięki niemu znikną kolejowe rogatki. Za jego zaprojektowanie i wybudowanie będzie odpowiedzialna firma Strabag, która wygrała w rozstrzygniętym wcześniej przetargu. Całość będzie kosztować miasto dokładnie 78 970 302 złotych brutto.

- Zawarcie umowy z wykonawcą wiaduktu na ul. Puckiej to bardzo ważny moment, który poprzedziły pomyślne negocjacje z PKP PLK dotyczące partycypacji w kosztach. Wkrótce zacznie się cały proces inwestycyjny związany z jednym z kluczowych projektów drogowych. Jestem przekonany, że inwestycja znacznie poprawi komunikację północnych dzielnic Gdyni z pozostałą częścią miasta. Wstępne analizy wskazywały, że dzięki nowemu wiaduktowi czas przejazdu skróci się nawet o kilkanaście minut, ale najważniejsze jest to, że znikną tradycyjne rogatki i wszyscy uczestnicy ruchu, także piesi i rowerzyści, będą mogli bezpiecznie przemieszczać się nad torami kolejowymi – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

- Wiadukt będzie prowadzić nad liniami kolejowymi 201, 228 oraz grupą torów stacji Gdynia Port, na północ od ul. Przemysłowej. Na obiekcie znajdą się dwa pasy ruchu, chodnik dla pieszych oraz droga dla rowerów. Ponadto wykonawca przebuduje też kanalizację sanitarną i deszczową oraz inne sieci podziemne. Powstanie nowe oświetlenie. To będzie naprawdę bezpieczne połączenie drogowe, które znacznie ułatwi przemieszczanie się po Gdyni. Rozpoczynamy inwestycję w dobrym momencie, gdyż w tym miejscu równolegle toczą się też prace związane z dostępem kolejowym do Portu Gdynia – wyjaśnia Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.


Kolej partycypuje w kosztach


Na mocy współpracy miasta z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, kolejowa spółka sfinansuje budowę wiaduktu w granicach obszaru kolejowego. Warto przypomnieć, że sam przetarg przyniósł Gdyni około 4 miliony złotych oszczędności w stosunku do planowanego budżetu na tę inwestycję.

- Poprawi się przepustowość, ludzie nie będą musieli już czekać przy zamkniętych przejazdach kolejowych, będą się swobodnie przemieszczali. Wiadukt ma też ma duże znaczenie dla ruchu towarowego do portu i do Gdyni. Jako PKP rozbudowujemy całą infrastrukturę za przeszło 1,5 miliarda złotych, żeby Port Gdynia mógł się zalądowić na dodatkowych 115 hektarach – mówi Andrzej Osipów, Dyrektor Regionu Północnego Centrum Realizacji Inwestycji w PKP PLK S.A.

Zgodnie z zawartą z wykonawcą umową, budowa nowego wiaduktu ma zakończyć się w połowie 2023 roku. Zakres prac obejmuje też likwidację istniejących przejazdów kolejowych i dostosowanie sieci dróg związanej z dostępem kolejowym do gdyńskiego portu.

- Jeżeli chodzi o harmonogram prac, jest to zadanie typu „projektuj i buduj”, a więc w tym roku będziemy wykonywać prace projektowe, później potrzebne są odpowiednie decyzje administracyjne i późną wiosną przyszłego roku chcielibyśmy już wbić pierwszą łopatę oraz rozpocząć prace – zapowiada Michał Kubiak z firmy Strabag, wykonawcy inwestycji.

Logotypy

  • Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek podpisuje umowę, fot. Magdalena Czernek
  • Przedstawiciele miasta Gdyni, PKP PLK oraz firmy STRABAG po podpisaniu umowy, fot. Magdalena Czernek