1473 (1173) 2021-10-29 - 2021-11-04

Sekretne życie bobrów

W mieście otulonym lasem i morzem, bliskie spotkania człowieka i dzikich zwierząt są nieuniknione. Czego można się spodziewać i jak się zachować? Dziś o królach budowlanki, którzy od czasu do czasu wybierają się na romantyczny spacer.


Towarzyskie, rodzinne i pewne siebie. Za pomocą zmyślnych tam i zapór przekształcają najbliższą okolicę, tworząc przyjazne dla innych stworzeń i roślin rozlewiska. Jesień spędzają pracowicie, gromadząc zapasy i uszczelniając żeremia. Czasem jednak w sielankowe życie bobrów wdziera się cywilizacja. Zamieszkująca górny bieg Sweliny rodzina bobrów kilka lat temu w wyniku działalności człowieka przeniosła się w dolny bieg potoku. To zrodziło wiele sytuacji, w których interweniować musieli strażnicy z gdyńskiego Ekopatrolu.

Jeden z bobrów upodobał sobie okolice plaży i zdarza mu się zajść aż na molo Południowe. Według ekspertów bobry na wiosnę szukają partnera, opuszczają miejsca bytowania, a ich spacery po nadmorskiej plaży to widok rzadki, ale nie niespotykany.

Kilka lat temu spacerowicze na bulwarze Nadmorskim wzięli bobra za ranną fokę. Kiedy na miejscu pojawił się Ekopatrol, zwierzę wyszło z wody, wyczyściło futerko i odpłynęło.

Te spokojne zwierzęta nie pragną konfliktu z człowiekiem, jednak na pewno nie wolno ich płoszyć i podchodzić, gdy odpoczywają lub żerują. Leonard Wawrzyniak ze Straży Miejskiej przestrzega też, aby pilnować psów podczas nadmorskich spacerów. Łagodny i posłuszny w domu, na widok dzikiego zwierzęcia nasz czworonożny przyjaciel może zachować się nieprzewidywalnie. W przypadku dzikich zwierząt, musimy pamiętać, że nadmorskie lasy to ich siedlisko, a my jesteśmy tu tylko gośćmi.

Kto marzy, by ujrzeć bobra podczas spaceru, ma szansę jeszcze teraz, gdy pożywiają się przed zimą i reperują żeremia. Potem okazja może nadarzyć sie dopiero wiosną, gdy wyruszą nad morze wiedzione głosem serca.