835 (444) 2008-01-11 - 2008-01-17

Nie spalaj. Segreguj!!! (odc.3)

Jak co roku na łamach „Ratusza" publikujemy informacje związane z gospodarką komunalną i ochroną środowiska. Autorem publikacji jest Komunalny Związek Gmin „Dolina Redy i Chylonki". Jak wielkim problemem jest spalanie odpadów w piecach domowych i jakie niesie to za sobą niebezpieczeństwo dowiedzieliśmy się z poprzednich odcinków.
Wraz z wzrostem cen za wywóz odpadów problem może się powiększyć. Jak z nim walczyć ?
Prawo w Polsce zabrania spalania odpadów w warunkach do tego niedostosowanych. Mowa jest o tym w ustawie o odpadach z 27 kwietnia 2001 r. Czytamy w niej (art. 44), że termiczne przekształcanie odpadów może być prowadzone wyłącznie w przystosowanych do tego celu spalarniach czyli instalacjach, które osiągają wielokrotnie, bo 4-6 razy większą temperaturę spalania niż nasze domowe piece. A kto wbrew zakazowi spala odpady podlega każe aresztu albo grzywny (art. 71). Również Kodeks Karny (art. 183 §1) przewiduje kary więzienia za gospodarowanie odpadami w sposób taki, który może zagrozić życiu lub zdrowiu osób lub spowodować zanieczyszczenie w świecie roślin lub zwierząt. Spalanie odpadów w niskich temperaturach czyli w piecach domowych niewątpliwie jest takim działaniem. Co zrobić jeśli jesteśmy świadkami spalania odpadów w piecach domowych? Niekiedy wystarczy uświadomić osobę spalającą odpady o szkodliwości tego procederu. Można również powiadomić straż miejską, która powinna zainterweniować.
Najlepszą alternatywą dla spalania odpadów jest ich segregacja i odzysk. Mało kto wie, że odpady surowcowe (np.: plastik, makulatura, szkło) zajmują około 43% pojemności naszych kubłów na śmieci. Czyli wysegregowywując je zmniejszamy ilość produkowanych przez nas odpadów niemal o połowę. I nie musimy spalić ich trując siebie i wszystkich wkoło. Do segregacji odpadów wystarczą tylko dobre chęci. Dodatkowo, segregując odpady, przyczyniamy się do odzysku cennych surowców wtórnych, które są wykorzystywane powtórnie w procesie recyklingu. Tym sposobem chronimy siebie, naszych bliskich i nasze środowisko.