947b (547b) 2010-04-16 - 2010-04-18

Gdynia w żałobie

10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem rządowy samolot z parą prezydencką na pokładzie: Lechem Kaczyńskim, Marią Kaczyńską oraz polską delegacją na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej rozbił się przy lądowaniu. Katastrofy nikt nie przeżył. Zginęło 96 osób.

Tygodniową żałobę narodową ogłosił pełniący obowiązki prezydenta RP Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. W całym kraju Polacy składają hołd tym którzy zginęli niedaleko miejsca, gdzie 70 lat temu ponad 22 tys. polskich patriotów zostało zamordowanych. Gdynianie na wiele sposobów dawali wyraz żałobie... Miasto w dniu katastrofy zamarło, ulice opustoszały. W wielu oknach, na balkonach zawisły flagi narodowe, przepasane czarnym kirem. Odwołano imprezy rozrywkowe, koncerty, wystawy, przedstawienia teatralne. Flagi narodowe i bandery na okrętach MW opuszczono do połowy masztów.

W holu Urzędu Miasta i na okręcie ORP Błyskawica wyłożono na czas żałoby księgi kondolencyjne. By wpisać się do nich, trzeba było stać kilkadziesiąt minut w kolejce. Wszyscy, których poruszyła tragedia uczestniczyli także w specjalnych Mszach św. w sobotę, niedzielę i w poniedziałek. 12 kwietnia do Kościoła Najświętszej Maryi Panny przybyło blisko dwa tysiące gdynian, którzy następnie przeszli z zapalonymi zniczami na Bulwar Nadmorski, gdzie zgodnie z tradycją naszego morskiego Miasta, ustawili na falochronie setki zniczy w hołdzie i na znak żałoby... 


Gdynia w  żałobie - przed kościołem Najświętszej Marii Panny, fot.: Dorota Nelke