Co nowego

Gdyńskie ule są smart!

Inteligentna ramka, wyposażona w czujniki i mikrofon, jest umieszczana w ulu. // fot. Weronika Rozbicka

W gdyńskich ulach testujemy innowacyjny system monitorowania pasiek - Smartula // fot. Weronika Rozbicka

22.06.2021 r.

Nowoczesne technologie coraz częściej i chętniej są wykorzystywane w rolnictwie i ogrodnictwie. Również pszczelarze mogą korzystać z dobrodziejstw sztucznej inteligencji. Pasieka na dachu Urzędu Miasta Gdyni stała się właśnie „smart”, dzięki systemowi monitoringu uli Smartula, który opracowali studenci i naukowcy z Politechniki Gdańskiej.


Stopień wilgotności, temperatura czy waga – to tylko niektóre parametry, jakie na bieżąco muszą sprawdzać pszczelarze i w razie konieczności pomóc swoim pszczołom. Również potencjalne choroby rodzin pszczelich, kradzieże czy dewastacje potrafią spędzać sen z powiek. Z pomocą przychodzi technologia i innowacyjne rozwiązania!



– Za nami pierwsze miodobranie. Nasze gdyńskie, urzędowe pszczoły dały tym razem ponad 50 litrów miodu, a więc mają się świetnie. Warto jednak wspomnieć, że będą miały się jeszcze lepiej. We współpracy z innowacyjną firmą wdrażamy rozwiązanie o nazwie Smartula. To pomysł na to, w jaki sposób monitorować dobrostan pszczół. Pomyślany przede wszystkim jako wsparcie dla dużych pasiek, dla miejsc, gdzie miód jest produkowany w dużej skali, ale jako Urząd Miasta również postanowiliśmy wesprzeć wynalazców i testujemy to rozwiązanie w Gdyni – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji

Smartula to system monitorowania pasiek, który został opracowany przez zespół studentów i naukowców z Politechniki Gdańskiej już w 2017 roku. To odpowiedź na realne potrzeby pszczelarzy i chęć zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa uli.

Ramka wyposażona w czujniki i mikrofon wkładana jest do ula // fot. Weronika Rozbicka
Ramka wyposażona w czujniki i mikrofon wkładana jest do ula // fot. Weronika Rozbicka

– Nasz system uczy się naturalnego rytmu pszczelego i stara się informować pszczelarza, jeżeli zostanie on zaburzony. Powody takiego zachowania mogą być różne, np. zjawisko rójki, kiedy pszczoły się dzielą i uciekają z ula, czy też atak os, szerszeni lub gryzoni. Dodatkowo Smartula stara się informować pszczelarza o potencjalnej kradzieży. Wdrażając system w gdyńskich ulach, chcemy przede wszystkim zobaczyć, jak pszczoły zachowują się w środowisku miejskim. Sprawdzić, czy ich zachowanie odbiega od tego, co się dzieje na wsi. Chcemy dzięki temu pomóc pszczelarzom w miastach i lepiej sytuować ich pasieki – mówi Tymoteusz Cejrowski, współzałożyciel projektu Smartula.

System Smartula składa się z pojedynczych urządzeń, które są wkładane do ula. Mikrofon oraz czujniki wilgotności, temperatury i akcelerometry mają za zadanie zbierać istotne informacje z wnętrza i przekazywać je pszczelarzowi. Pszczelarze mogą na bieżąco sprawdzać stan swoich pasiek w aplikacji, bez konieczności zaglądania do uli. I to właśnie ule znajdujące się na dachu Urzędu Miasta Gdyni (al. Marsz. Piłsudskiego 52/54) stały się teraz smart!

– System Smartula jest bardzo obiecujący. Jeśli ten projekt się sprawdzi, w przyszłości można by go modyfikować i rozbudowywać o dodatkowe funkcje. Jeśli uda się go rozpropagować, może to doprowadzić do eliminacji zjawiska rójki, czyli niepożądanego wśród pszczelarzy, naturalnego procesu rozmnażania się pszczół. Rójka to zjawisko, gdy stara matka wylatuje z ula, zabiera ok. 2/3 pszczół, które potrafią latać, i udaje się w inne miejsce, by założyć nową rodzinę. Pszczoły siadają wówczas na krzakach, drzewach, słupach ogłoszeniowych, przez co mogą niepokoić mieszkańców – tłumaczy Wojciech Albecki, wiceprezes Rejonowego Koła Pszczelarzy w Gdyni, pszczelarz miejski.

Wojciech Albecki, pszczelarz opiekujący się pasieką na dachu Urzędu Miasta Gdyni, podczas przeglądu ula. // fot. Weronika Rozbicka
Wojciech Albecki, pszczelarz opiekujący się pasieką na dachu Urzędu Miasta Gdyni, podczas przeglądu ula // fot. Weronika Rozbicka

Jak działają inteligentne pasieki?


System Smartula jest złożony z trzech głównych komponentów. Pierwszy i najważniejszy z nich to inteligentna ramka, którą wyposażono w bateryjne i bezprzewodowe urządzenie monitorujące pszczoły. Podstawą jej działania są cztery czujniki:
  • czujnik temperatury i wilgotności,
  • mikrofon,
  • akcelerometr,
  • czujnik otwarcia ula.
Inteligentna ramka zbiera dane dzięki czujnikom i wysyła je bezprzewodowo na serwery Smartuli. Dane są następnie analizowane i prezentowane w prostej aplikacji internetowej lub na smartfonie. Narzędzie pozwala na stałe monitorowanie stanu pasieki, informuje o przeszłych i bieżących pomiarach i zdarzeniach, a także o przewidywaniach dostarczanych przez sztuczną inteligencję.

Wojciech Albecki, pszczelarz opiekujący się pasieką na dachu Urzędu Miasta Gdyni, podczas przeglądu ula. // fot. Weronika Rozbicka
Pasieka na dachu Urzędu Miasta Gdyni (al. Marsz. Piłsudskiego 52/54) // fot. Weronika Rozbicka

Smartula może uchronić ule przed kradzieżą. Jeżeli w danym zakresie godzinowym, kiedy pszczelarz sobie tego nie życzy, ul zostanie poruszony, wysłany jest sygnał o potencjalnym zagrożeniu.

Najważniejszym punktem Smartuli jest moduł analizy dźwięku. Przychodzące nagrania są analizowane w kontekście wartości historycznych. Już po kilku dniach algorytmy wiedzą, jak zachowuje się konkretny rój i czym charakteryzuje się jego normalne zachowanie. Gdy wydarzy się coś, co spowoduje np. delikatną zmianę temperatury połączoną ze zmianami w dźwięku – system to zauważy i poinformuje pszczelarza.

Smartula alarmuje o przekroczeniu wartości wielkości krytycznych dla życia pszczół, tj. temperatury i wilgotności. Podwyższona lub za niska temperatura oznacza przegrzanie i niedogrzanie roju, co nagatywnie oddziałuje na pszczoły. Z kolei nieodpowiedni poziom wilgotności to zwiększone ryzyko chorób i nieprzetrwania sezonu zimowego. Mając na uwadze, że każda pasieka jest inna, twórcy systemu dają pszczelarzowi możliwość określenia poziomu minimalnej i maksymalnej temperatury/wilgotności.

Początki Smartuli


Początki projektu sięgają 2017 roku, gdy kilku z założycieli Smartuli, będąc jeszcze na studiach, rozpoczęło prace nad systemem do monitorowania pasiek pszczelarskich. Zarówno projekt, jak i jego realizacja okazały się na tyle dobre, że zespół wygrał Jaskółki Przedsiębiorczości – pomorski konkurs na najbardziej innowacyjny i niekonwencjonalny pomysł na biznes. Był to jeden z przełomowych momentów, który zadecydował o dalszym rozwoju projektu. Rozpoczęły się prace nad Smartulą w wydaniu rynkowym. W tym celu twórcy przystąpili do programu e-Pionier, którego celem jest wspieranie rozwiązań problemów współczesnego społeczeństwa. Prowadzi go spółka celowa Politechniki Gdańskiej: Excento sp. z o.o. razem z partnerami – firmą Sescom S.A. i Pomorskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. Budowa nowej, rynkowej wersji urządzenia monitorującego pasieki pszczelarskie trwała 9 miesięcy.

Pszczoły urzędniczki i pierwsze w tym roku miodobranie


W pasiece na dachu Urzędu Miasta Gdyni mieszkają cztery pszczele rodziny z gatunku Buckfast. W szczycie sezonu znajduje się tu od 50 tysięcy do nawet 100 tysięcy pszczół.

Zakończyło się pierwsze, urzędowe miodobranie. I choć pszczoły mieszkają wysoko, bo na 5. piętrze budynku Urzędu Miasta Gdyni, to w pełni pokazują swój potencjał w mieście z morza i marzeń. Ze wszystkich 4 uli udało się zebrać łącznie 80 kg miodu.

Wojciech Albecki, pszczelarz opiekujący się pasieką na dachu Urzędu Miasta Gdyni, podczas przeglądu ula. // fot. Weronika Rozbicka
Pasieka na dachu Urzędu Miasta Gdyni (al. Marsz. Piłsudskiego 52/54) // fot. Weronika Rozbicka

Miód zostanie teraz oddany do analizy pyłkowej, aby wykazać jego skład gatunkowy. Jako iż pasieka znajduje się w centrum miasta, gdzie prócz bliskości Parku Centralnego i roślin nie brakuje też samochodów, firm i zakładów przemysłowych, zbadana będzie również zawartość metali ciężkich, co jest szczególnie ważne dla pszczelarzy i mieszkańców.

O wynikach badań poinformujemy wkrótce na Gdynia.pl.

  • Wiceprezydent Michał Guć oraz pszczelarz Wojciech Albecki podczas przeglądu uli na dachu urzędu. Wiceprezydent trzyma w rękach ramkę z ula. // fot. Weronika Rozbicka
  • Wiceprezydent Michał Guć oraz pszczelarz Wojciech Albecki podczas przeglądu uli na dachu urzędu. // fot. Weronika Rozbicka
  • Ule na dachu urzędu mają specjalnie zaprojektowaną grafikę. // fot. Weronika Rozbicka
  • Pasieka na dachu Urzędu Miasta Gdyni. Na zdjęciu ramka wyjęta z ula. // fot. Weronika Rozbicka
  • Pasieka na dachu Urzędu Miasta Gdyni (al. Marsz. Piłsudskiego 52/54). // fot. Weronika Rozbicka