Co nowego

Prof. Jerzy Buzek, honorowy obywatel Gdyni, kończy 80 lat

prof. Jerzy Buzek // fot. materiały prasowe

prof. Jerzy Buzek // fot. materiały prasowe

03.07.2020 r.

To wybitny mąż stanu, ceniony polityk i reprezentant interesów Polski na arenie międzynarodowej. Był jednym z liderów „Solidarności”, posłem, a potem premierem polskiego rządu. Od 2004 roku nieprzerwanie działa w Parlamencie Europejskim, a od 2009 do 2012 roku stał na jego czele. Zasłużył się jednak nie tylko w polityce. To również naukowiec, doktor honoris causa na wielu światowych uczelniach. Mowa o prof. Jerzym Buzku. Choć większość życia spędził na Śląsku, w Warszawie i w Brukseli, to ma także silne związki z Gdynią. W 2010 roku został honorowym obywatelem naszego miasta. Dziś, 3 lipca, świętuje swoje 80. urodziny. Z tej okazji opowiedział nam o życiu politycznym, znaczeniu samorządu, honorowym obywatelstwie i Gdyni. 
 
Od zawsze na sercu leży mu dobro naszego kraju. Walczył o samodzielne i niezależne państwo. Budował wolną Polskę i był jedną z osób, które przyczyniły się do wprowadzenia jej na światowe oraz europejskie salony. Dlaczego wybrał politykę?
 
W latach 90. to był obowiązek. Szczególnie, jeśli wywodziło się z „Solidarności”. Ktoś musiał wziąć odpowiedzialność i budować nową rzeczywistość dookoła. Po prostu tak trzeba było postąpić. Odkładało się na bok pasje i inne zajęcia, żeby szerzej zająć się polityką. To samo w tamtym czasie robili samorządowcy. Franciszka Cegielska i Pan prezydent Wojciech Szczurek są tego najlepszym przykładem. Oni też wchodzili do polityki samorządowej w latach 90. – mówi prof. Jerzy Buzek.
 
Dla prof. Jerzego Buzka wszystko zaczęło się już w latach 80. Był wtedy działaczem niepodległościowym. Udzielał się w podziemnych strukturach regionalnych i krajowych „Solidarności”. Został wybrany przewodniczącym Komisji Zakładowej Związku. Wielokrotnie uczestniczył też w krajowych zjazdach delegatów „Solidarności” i przewodniczył ich obradom.
 
W 1997 roku został premierem polskiego rządu. Funkcję tę sprawował do 2001 roku. W tym czasie uchwalono około 400 ustaw i przeprowadzono m.in. cztery fundamentalne reformy społeczno-polityczne dotyczące ubezpieczeń społecznych, administracji lokalnej, zdrowia i edukacji. Koalicyjny rząd dokonał również przeglądu polskiego prawodawstwa pod kątem jego zgodności z prawem europejskim. W trakcie swojej kadencji Jerzy Buzek wprowadził Polskę do NATO, a także negocjował warunki przyjęcia Polski do Unii Europejskiej.
 
Do polityki powrócił w 2004 roku, kiedy został wybrany jako eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego. Uzyskał wtedy najwięcej głosów spośród wszystkich polskich kandydatów. Działał z sukcesami. Był oceniany jako najlepszy polski eurodeputowany. Doceniono to i w 2009 roku ponownie dostał się do Europarlamentu z najlepszym wynikiem w kraju. Zyskał też szacunek i zaufanie międzynarodowego grona politycznego. W lipcu 2009 roku został przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, pierwszym pochodzącym z nowych państw członkowskich Unii. Funkcję pełnił do stycznia 2012 roku. Potem nadal godnie reprezentował Polskę w europejskich strukturach. Wygrywał kolejnych wyborach w 2014 oraz 2019 roku. Eurodeputowanym jest do dziś.

fot. Dorota Nelke

Związki z Gdynią

 
Prof. Jerzy Buzek urodził się w Śmiłowicach na Śląsku Cieszyńskim, dzieciństwo spędził w Chorzowie, a potem studiował na Politechnice Śląskiej. Ma jednak również silne związki z Gdynią.
 
W 2010 roku nadano mu tytuł honorowego obywatela Gdyni. To najstarsze wyróżnienie przyznawane przez Radę Miasta Gdyni. Otrzymują je osoby blisko związane i  zasłużone dla naszego miasta, ale też wybitne osobistości, które działają na rzecz polskich spraw i samorządności. Doceniono w ten sposób zasługi Jerzego Buzka dla Polski oraz szczególne dokonania na polu aktywności politycznej, społecznej i naukowej. Podkreślono również, że wyróżnia się jako wybitny przedstawiciel i reprezentant naszego kraju na arenie międzynarodowej.
 
To dla mnie ogromne wyróżnienie i niezwykła nagroda. Wciąż pamiętam dzień, kiedy przyznano mi honorowe obywatelstwo. Pan prezydent Wojciech Szczurek wręczył mi je osobiście w otoczeniu miejskich radnych. Bardzo się cieszę, bo Gdynia jest wyjątkowa. To miasto już na początku swojego istnienia stało się oknem na świat, a przez lata zrobiono wiele, żeby wyglądało tak, jak dziś. Odpowiednio wykorzystano potencjał tego miejsca. Wprowadzacie nowoczesne rozwiązania w każdej dziedzinie. Jednym z przykładów jest energia odnawialna, co osobiście bardzo mnie cieszy. To wszystko się liczy. Teraz na samorządowej mapie Gdynia jest błyszczącym diamentem  – mówi prof. Jerzy Buzek.
 
Mimo wielu obowiązków polityk każdego roku odwiedza nasze miasto. Zawsze spędza dwa lub trzy tygodnie na Wybrzeżu. Właśnie wtedy lubi się zapatrzeć na Gdynię.
 
Jestem miłośnikiem międzywojennej architektury, a u was króluje modernizm. Macie wspaniały architektoniczny pejzaż. Myślę, że tylko Katowice mogą rywalizować z waszym miastem w tej kwestii – przyznaje Buzek
 
Jego związki z Gdynią sięgają jednak o wiele wcześniej. Najpierw o naszym mieście opowiadał mu ojciec, który studiował na Wybrzeżu. Pod koniec lat 20. rozpoczął on naukę w Wolnym Mieście Gdańsku, ale czasami przekraczał granicę i zaglądał tu, do sąsiedniej Gdyni, aby patrzeć, jak buduje się miasto i port. Później przekazał relację z tych wycieczek synowi. Sam Jerzy Buzek wielokrotnie odwiedzał Gdynię podczas działalności w podziemiu. Jak sam mówił, to tutaj zlokalizowane były główne punkty kontaktowane komisji koordynacyjnej NSZZ „Solidarność”. W ostatnich latach gościł też w naszym mieście podczas różnego rodzaju wydarzeń. Uczestniczył m.in. w uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod rozbudowę Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego, który później odwiedzał, czy w zlotach żaglowców. W 2018 roku wziął także udział, w organizowanym w Gdyni, kongresie „Perły Samorządu”.

fot. PPNT
 
Mówiąc o naszym mieście, były premier chętnie wspomina też Franciszkę Cegielską, która najpierw stała u steru Gdyni, a potem została ministrem zdrowia w jego rządzie.
 
Była znana z tego, że jest królową Wybrzeża w sensie zarządzania i rozwoju. I została zapamiętana ze swojej samorządowej pasji. Jej sukces nie wziął się znikąd. Wiedziała, jak zarządzać miastem i była doskonałym prezydentem, a później świetnym ministrem – wspomina prof. Jerzy Buzek.
 

O samorządzie

 
W rozmowie nie zabrakło również wątku samorządowego. Co jest dziś największym wyzwaniem dla naszych lokalnych, małych ojczyzn?
 
Ważnym elementem działań samorządu jest dysponowanie odpowiednimi funduszami. Niestety z tym jest najgorzej, ponieważ organy centralne ograniczają środki finansowe dla nich. Tak się dzieje od lat. My mówiliśmy o tym już w 2001 roku, kiedy zależało nam na uchwaleniu ustawy uniemożliwiającej przekazywanie dodatkowych zadań samorządom, bez jednoczesnego przekazania środków na ich wykonanie. Niestety nie udało się tego przeprowadzić. A taka sytuacja pozbawia ludzi na danym terenie środków, które mogliby przeznaczyć na inne, lokalne cele – mówi prof. Jerzy Buzek.
 
Zauważa też, że wieloletnie zarządzanie miastem przez tych samych włodarzy ma znaczenie i widać tego pozytywne skutki.
 
Można wam zazdrościć, że macie na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat takich niezwykłych prezydentów. To pokazuje, że wieloletnie pełnienie obowiązków w samorządzie ma ogromne i pozytywne znaczenie. Ograniczenie możliwości piastowania urzędu bardzo zuboży polski samorząd – dodaje. 

fot. Kamil Złoch
 

Kilka słów o jubilacie

 
Z okazji urodzin życzymy Panu prof. Jerzemu Buzkowi zdrowia, pogody ducha oraz dalszych sukcesów.
 
Poniżej prezentujemy jego sylwetkę.
 
Prof. Jerzy Buzek - urodził się 3 lipca 1940 roku w Śmiłowicach na Śląsku Cieszyńskim. Jego matka była nauczycielką, a ojciec inżynierem elektrykiem. W latach 1957-1963 studiował na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym Politechniki Śląskiej. W 1963 roku uzyskał dyplom magistra inżyniera mechanika-energetyka. Następnie rozpoczął pracę w Instytucie Inżynierii Chemicznej Polskiej Akademii Nauk. W 1969 roku obronił pracę doktorską. W 1971 r. odbył staż naukowy w Uniwersytecie w Cambridge. Był cenionym wykładowcą na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, a później na Politechnice Opolskiej. W 1997 roku przyznano mu tytułu profesora nauk technicznych. Jest także doktorem honoris causa wielu uniwersytetów: w Dortmundzie, Seulu czy Isparcie, a także Uniwersytetu Śląskiego, Politechniki Śląskiej, Politechniki Opolskiej, Politechniki Łódzkiej, Akademii Górniczo-Hutnicznej, Politechniki Wrocławskiej, Wojskowej Akademii Technicznej, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Politechniki Świętokrzyskiej, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego czy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. W 1998 roku, wraz z żoną Ludgardą, powołał Fundację na Rzecz Rodziny, oferującą pomoc najuboższym. Wraz z Janem Nowakiem-Jeziorańskim założył też Fundację Pro Publico Bono w Krakowie, która promuje społeczeństwo obywatelskie w kontekście inicjatyw europejskich. Od 1997 do 2001 roku pełnił funkcję premierem polskiego rządu. Od 2004 jest eurodeputowanym w Parlamencie Europejskim, a od 2009 do 2012 roku był jego przewodniczącym. W 2006 roku zdobył wyróżnienie magazynu „The Parliment” - otrzymał nagrodę „Eurodeputowanego Roku" w kategorii badania naukowe i technologia. W 2012 roku został odznaczony Orderem Orła Białego.W 2016 roku portal Euractiv uznał go za jedną z najbardziej najbardziej wpływowych osób w europejskiej polityce energetycznej w rankingu EurActory40. Natomiast w 2017 roku serwis VoteWatch Europe przyznał mu tytuł najbardziej wpływowego polskiego eurodeputowanego. W roku 2018 został z kolei zwycięzcą rankingów „Rzeczpospolitej” na najlepszego polskiego europosła, a w 2019 roku serwis Politico.eu uznał go za jedną z najbardziej wpływowych osób europejskiego rynku gazu oraz jednego z najchętniej obserwowanych użytkowników Twittera spośród polityków, urzędników KE i posłów do PE. Honorowy obywatel Chorzowa, Gdyni, Gliwic, Jarosławia, Jastrzębia-Zdroju, Krakowa, Lublińca, Opola, Ostrowa Wielkopolskiego, Piekar Śląskich, Puław, Rudy Śląskiej, Rybnika, Warszawy, Wisły czy Zabrza.