Co nowego

Trzy kobiety, trzy historie. Muzyczna podróż po Kaszubach

Spektakl pt. „PoMorskie opowieści”. Na zdj. aktorki (od lewej): Maja Gadzińska, Sylwia Wąsik-Szlempo i Izabela Pawletko // mat. prasowe

Spektakl pt. „PoMorskie opowieści”. Na zdj. aktorki (od lewej): Maja Gadzińska, Sylwia Wąsik-Szlempo i Izabela Pawletko // mat. prasowe

22.03.2022 r.

Trzy kobiety, ich historie i cała paleta emocji. Tak zapowiada się spektakl pt. „PoMorskie opowieści…na nowo zagrane”, który możemy obejrzeć na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni. Ten koncert to połączenie tradycji z nowoczesnością – muzyczna podróż po Pomorzu i Kaszubach. Spektakl został przygotowany przez artystów w ramach Projektu Inicjatyw Aktorskich.

 
To już trzecia odsłona Projektu Inicjatyw Aktorskich – przedsięwzięcia, w ramach którego artyści Teatru Muzycznego w Gdyni mają okazję zaprezentować widzom wybrany i zrealizowany przez siebie repertuar.

Koncert „PoMorskie opowieści …na nowo zagrane” jest muzyczną podróżą po Pomorzu i Kaszubach, w którą zabierają nas trzy zupełnie różne kobiety. Ich historie są opowiedziane przez tradycyjne, chociaż często już zapomniane, pieśni z naszego regionu.

W spektaklu występują aktorki Teatru Muzycznego: Maja Gadzińska – pomysłodawczyni projektu, Sylwia Wąsik-Szlempo i Izabela Pawletko. Pieśni są śpiewane zarówno po kaszubsku, jak i po polsku. Konsultacji z języka kaszubskiego udzialała artystkom Ewelina Stefańska.
 

 
– Naszym pierwotnym założeniem było przedstawienie muzyki regionu. Na początku celowaliśmy w muzykę miasta, ale kiedy zorientowaliśmy się, jak bogate w regionie mamy zasoby, zdecydowaliśmy się w to ucelować i ten repertuar absolutnie skradł nasze serca. Miłość jest uniwersalnym tematem do przedstawienia na scenie, ale też ma wiele wymiarów. Jest miłość, tęsknota, niespełnienie, zdrada. Jest miłość aż po grób i miłość utracona. Tak że te wszystkie historie – przez pryzmat trzech kobiet – staramy się opowiedzieć – mówi aktorka Maja Gadzińska.
 
 
Wśród wykonywanych utworów znalazły się m.in.: „Reboczczi”, „Róży kwiat” oraz kaszubska wersja pieśni „Dwa serduszka”, znana np. z filmu „Zimna Wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego.

Współczesne aranżacje piosenek ukazują ponadczasowość tekstów i zawartych w nich emocji. Koncert jest nie tylko podróżą w historię oraz ludowość Kaszub i Pomorza, ale również indywidualną opowieścią o życiu każdej z postaci pojawiających się na scenie. Jak zatem wyglądały przygotowania do projektu?

– Przygotowania zaczęły się od prób muzycznych. Otrzymałyśmy teksty i nuty w gotowych aranżacjach Krzyśka (Wojciechowskiego – przyp. red.). Do tego były podkłady z prymami, dzięki czemu trochę mniej ogarniając nuty, łatwiej można było się nauczyć linii melodycznych. Każda z nas opowiada o miłości, tylko w nieco innym wieku. Jesteśmy trzema siostrami – od najmłodszej do najstarszej, najbardziej doświadczonej. Każda z nas spotyka się z tymi samymi uczuciami, ale na innym etapie życia inaczej je odbiera i interpretuje – mówi Izabela Pawletko, jedna z trzech aktorek biorących udział w koncercie.
 
Co ciekawe, pierwotnie koncert powstał jako projekt dyplomowy studentów Zarządzania instytucjami artystycznymi na Uniwersytecie Gdańskim – Mai Gadzińskiej, Weroniki Dunst i Bartłomieja Pastuszki.

Na zdj. Maja Gadzińska, fot. Magda Śliżewska
Na zdj. Maja Gadzińska, fot. Magda Śliżewska

Aranżację spektaklu, który możemy obejrzeć na gdyńskiej scenie przygotował Krzysztof Wojciechowski – aktor, wokalista, muzyk i aranżer związany z Teatrem Muzycznym im. Danuty Baduszkowej od 2008 roku. Podczas koncertu aktorkom towarzyszą instrumenty: perkusja, pianino i kontrabas.

Z kolei charakteryzacja i niezwykłe kostiumy są dziełem Marii Trębińskiej. Do ich przygotowania użyła m.in. znalezionych na gdyńskiej plaży muszelek, wodorostów i patyków.



– Zaczęło się od tego, że usiedliśmy z Mają (Gadzińską – przyp. red.) z kilkoma książeczkami z tradycyjnymi, kaszubskimi piosenkami i patrząc na to, o czym te piosenki opowiadają, wybraliśmy materiał. Dla mnie osobiście największym wyzwaniem było to, żeby mimo współczesnego wydźwięku nie zmieniać tych naszych aranżacji. Na tym polegał mój eksperyment i wyzwanie: żeby zachowując melodie i formy dać do materiału naszą współczesną wrażliwość i duszę – komentuje Krzysztof Wojciechowski, aktor i aranżer koncertu.
 
Repertuar Teatru Muzycznego można sprawdzić na stronie internetowej instytucji.

  • Na zdj. (od lewej): Izabela Pawletko i Sylwia Wąsik-Szlempo, fot. Sławomir Okoń
  • Na zdj. (od lewej): Izabela Pawletko, Maja Gadzińska i Sylwia Wąsik-Szlempo, fot. Magda Śliżewska