Co nowego

Żegnamy Aleksandrę Bibrowicz-Sikorską

Aleksandra Bibrowicz-Sikorska, na wózku, w towarzystwie innych osób podczas zwiedzania wystawy w Muzeum Miasta Gdyni. Mat. prasowe

Zmarła Aleksandra Bibrowicz-Sikorska (na zdj. z kwiatami) // mat. prasowe MMG

19.08.2022 r.

Była wybitną gdyńską artystką tkaniny, malarką, a także pomysłodawczynią i inicjatorką konkursu Baltic Mini Textile Gdynia. W sobotę, 13 sierpnia, odeszła od nas Aleksandra Bibrowicz-Sikorska. Miała 90 lat.


W minioną sobotę dotarły do nas niezwykle smutne wieści. W wieku 90 lat odeszła Aleksandra Bibrowicz-Sikorska. Artystka związana z Gdynią, malarka, a przede wszystkim – wybitna specjalistka od tkaniny.

To właśnie z jej inicjatywy w naszym mieście od lat organizowany jest konkurs Baltic Mini Textile Gdynia. Jego celem jest przegląd współczesnych poszukiwań twórczych w dziedzinie miniatur tkackich realizowanych w dowolnej technice. Najlepsze prace tradycyjnie prezentowane są na pokonkursowej wystawie w Muzeum Miasta Gdyni.

– Marzyłam, by moje miasto – Gdynię – odwiedzał świat! […] Marzenia się spełniają – mówiła trzy lata temu Aleksandra Bibrowicz-Sikorska na łamach katalogu 11. edycji przeglądu.
Aleksandra Bibrowicz-Sikorska (1932-2022) przez całe swoje artystyczne życie związana była z Gdynią. Edukację artystyczną rozpoczęła w tutejszym Liceum Plastycznym. Po maturze kontynuowała naukę na Wydziale Malarstwa w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Uczęszczała na zajęcia z tkaniny do prof. Józefy Wnukowej, a dyplom ze specjalnością Tkanina Artystyczna obroniła u prof. Piotra Potworowskiego.

Zaraz po studiach poszukiwania artystki poszły zarówno w stronę malarstwa, jak i gobelinu. Z biegiem lat to właśnie tkanina stała się głównym „językiem” jej twórczości.

Ale niezależnie od techniki Aleksandra Bibrowicz-Sikorska wyrażała w swoich pracach świat emocji, decydując się raczej na wizyjność, liryczność i abstrakcję, niż dosłowne odtwarzanie rzeczywistości.

Aleksandra Bibrowicz-Sikorska miała 90 lat. Jej odejście to ogromna strata dla Gdyni oraz świata kultury i sztuki.