Archiwum

Desperat w środku miasta

Po raz kolejny dzięki monitoringowi miejskiemu  w ręce stróżów prawa wpadł włamywacz, który chwilę wcześniej okradł kiosk ruchu w centrum miasta.     
Wczoraj krótko przed godz. 6.00 rano złodziej  wybił szybę w  kiosku ruchu nie  bawiąc się w żadne finezyjne metody , tylko zwyczajnie  tłukąc szybę  z przodu obiektu i zabrał wszystko to, co znajdowało się najbliżej, po czym, jak się potem okazało, zapakował  starannie do przyniesionej zawczasu torby na kółkach.
O zdarzeniu policję powiadomili przechodnie, opisując również  charakterystyczny wygląd i ekwipunek złodzieja.
Operatorzy monitoringu miejskiego uzyskawszy informację o włamaniu i rysopis mężczyzny w charakterystycznym kapeluszu i koszuli w kratę zaczęli szukać takiej postaci na ekranach swoich monitorów i znaleźli...
Szedł szybkim krokiem od dworca w kierunku ul. 10 Lutego. Dyżurny straży miejskiej natychmiast powiadomił patrole policji i strażników.
W tym czasie włamywacz śledzony okiem kamer przeszedł kilkaset metrów dalej, stanął, porozglądał się, w końcu usiadł na ławce, wyjął butelkę wina i zaczął pić.
Degustację alkoholu przerwali mu policjanci, którzy za moment pojawili się na miejscu.
Warto zauważyć, że od początku roku operatorzy miejskiego monitoringu zarejestrowali ponad 5.000zdarzeń