Społeczeństwo

STOP! przestępczości wobec seniorów

W debacie, która odbyła się w PPNT, uczestniczyło około 100 osób // fot. Aleksander Trafas

W debacie, która odbyła się w PPNT, uczestniczyło około 100 osób // fot. Aleksander Trafas

28.02.2020 r.

Edukacja, informacja, świadomość i czujność każdego z nas są kluczowe w skutecznym ograniczaniu wyłudzaniu pieniędzy metodą „na wnuczka” czy „na policjanta”. Rolę działań prewencyjnych,  w które może włączyć się każdy z nas, podkreślano podczas debaty społecznej, która odbyła się w czwartek w Pomorskim Parku-Naukowo-Technologicznym Gdynia.

- Z przestępstwami jest tak, że gdy czytamy o nich w gazetach czy oglądamy w filmach myślimy, że dzieją się gdzieś obok nas. Nie do końca przyjmujemy do siebie, że możemy stać się ich ofiarą. Tak jest w przypadku przestępstw „na wnuczka” czy „na policjanta” – mówił na początku debaty Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Wyłudzenia to zjawisko realne. Fakt, że nie dotyka „gdzieś” i „kogoś”, ale również gdynian musi skłaniać do podejmowania działań zmierzających do tego, byśmy wszyscy wyczulili się na tego rodzaju przestępstwa. Byśmy przede wszystkim nauczyli się bronić i reagować. Nie jest to przesadnie skomplikowane: wymaga pewnego krytycznego stosunku do osób, które nawiązują z nami kontakt oraz weryfikacji często bardzo wiarygodnie brzmiących opowieści kierowanych do nas drogą telefoniczną. Oszuści bazują na tym, co jest piękną cechą człowieka: wrażliwości, opiekuńczości, empatii i chęci pomocy najbliższym. Gdyńska Policja działa znakomicie i skutecznie. Ale bardzo często nawet w przypadku wykrycia sprawcy, nie udaje się odzyskać utraconych środków. Statystyki pokazują, że ofiary takich przestępstw tracą kilkadziesiąt tysięcy złotych – często są to oszczędności całego życia. Mówienie, nauczenie się mechanizmu obronnego, to najlepsza droga. Myślę, że gdyńscy seniorzy, którzy są grupą niezwykle aktywną i świadomą chętnie podejmą to wyzwanie: byśmy działali razem i skuteczne się bronili. Życzę, by każdy nas wychodząc z tej sali czuł, że ma w ręku ważne narzędzie: wiedzę, jak sobie radzić z takimi sytuacjami.



Tej wiedzy dostarczyli uczestnikom debaty policjanci oraz psychologowie. Debata społeczna, zorganizowana przez Komendę Miejską Policji w Gdyni we współpracy z gdyńskim samorządem zgromadziła w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia około 150 osób. Byli seniorzy, przedstawiciele służb mundurowych, pracownicy miejskich instytucji, banków, ale też uczniowie klasy mundurowej V LO w Gdyni. Wydarzenie odbyło się ramach prowadzonej w Gdyni kampanii społecznej „STOP!” mającej przeciwdziałać zorganizowanej przestępczości wobec seniorów.

- Odnotowujemy większą liczbę usiłowań dokonania oszustwa, czyli można mówić, że jest w nas większa świadomość zagrożenia wyłudzeniem – zauważa mł. insp. Sławomir Pachura, komendant miejski policji w Gdyni.Wciąż jednak dochodzi do przestępstw, więc w naturalny sposób zastanawiamy się dlaczego tak się dzieje mimo akcji informacyjnych. Podejmujemy działania zmierzające do ścigania sprawców: operacyjno-rozpoznawcze, procesowe. Ale nie ma wątpliwości, że najwięcej mamy do zrobienia w obszarze prewencji. Kluczowe jest zapobieganie, informowanie, edukowanie mieszkańców.

Dlatego ważne by wiedzieć, jak manipulują oszuści. O tych metodach mówiły Katarzyna Zasowska psychologerontolog, specjalista w dziedzinie senioralnej oraz Klaudia Głodowska, specjalistka do spraw interwencji środowiskowej, mgr pielęgniarstwa. Wymieniły m.in. wykorzystanie naturalnej dla nas chęci pomocy, powołanie się na autorytet instytucji, która ma nam zapewnić bezpieczeństwo, czyli policji, stworzenie atmosfery tajemnicy, ale też sprawienie by potencjalna ofiara poczuła, że jest pod dobrą opieką.

- Mężczyzna, który do mnie zadzwonił, mówił „my znaleźliśmy się w sytuacji…” czyli wywoływał poczucie, że jesteśmy w tym razem. Prosił o współpracę i pomoc w ujęciu oszustów, zobowiązywał  mnie do zachowania tej tajnej misji w tajemnicy. Za jej złamanie miała mi grozić odpowiedzialność karna – mówił podczas debaty pan Tomasz, jedna z trzech osób, które zdecydowały się opowiedzieć o tym, jak zwrócili się do nich oszuści. Przyznał, że miał wątpliwości by o tym opowiadać, ale uznał, że sytuacja staje się tak groźna, że trzeba mówić i ostrzegać. – Z jednej strony poczułem ulgę, że ktoś troszczy się o moje pieniądze zagrożone w banku, z drugiej miałem poczucie obowiązku, które każdy z nas ma na hasło „policja”. Dziś wiem, że było przynajmniej kilka momentów, w których powinna mi się zapalić ostrzegawcza lampka. Ale nie zapaliła…

Kom. Rafał Żaguń, zastępca naczelnika Wydziału Kryminalnego KMP w Gdyni zauważył, że to właśnie metoda „na policjanta” jest dziś tą, którą najczęściej posługują się oszuści wyłudzający pieniądze. Przestępcy wiedzą, że policja wzbudza w społeczeństwie zaufanie i respekt i choć zmieniają swoje metody działania wykorzystując postać policjanta, kluczem do przestępstwa wciąż pozostaje rozmowa telefoniczna. Słowotok sprawcy jest tak intensywny, że ofiara nie może mu wejść w słowo. Sprawca kontroluje rozmowę od początku do końca, pokrzywdzony wykonuje w zasadzie wszystkie polecenia. Kom. Rafał Żaguń podsumowując swoje wystąpienie zwrócił się do seniorów: - Ze wszystkiego tego, co mówię chciałbym, żebyście zapamiętali państwo najważniejszą rzecz i przekazali wszystkim dookoła: policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych sprawach, nigdy nie prosi o pieniądze czy kosztowności. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości – przerwijmy połączenie i z innego numeru zadzwońmy na policję.


W Gdyni 2019 roku liczba oszustw metodą „na wnuczka” czy na „policjanta” wzrosła o 40 procent w porównaniu do roku 2018. Od 1 stycznia do 19 lutego 2020 roku popełniono w Gdyni pięć oszustw oraz 20 usiłowań tego typu przestępstw. W wyniku dokonanych oszustw metodą na „policjanta” w 2020 roku gdyńscy seniorzy utracili łącznie 309 000 złotych oraz 100 euro. 

Kom. Rafał Żaguń: - 26 proc. gdynian to osoby w wieku poprodukcyjnym, potencjalne ofiary przestępstw, to do nich skierowane jest nasze spotkanie. Naszym oczkiem w głowie jest dopilnowanie, by te osoby nie padły ofiarami przestępstw. Na tym zależy nam najbardziej.


  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Przemysław Kozłowski
  • fot. Aleksander Trafas
  • fot. Aleksander Trafas