Społeczeństwo

Sąsiedzka wymiana rzeczy na Lipowej 15

Ela Konieczna, inicjatorka
Miało być kilka półek, a ostatecznie w Przystani Lipowa 15 powstała… cała meblościanka! „Otwarta Szafa” to specjalnie wyznaczone miejsce w centrum sąsiedzkim, w którym mieszkańcy z południowych części Gdyni mogą zarówno zostawiać ubrania i drobne rzeczy, albo zabrać ze sobą już pozostawione i dać im drugie życie. Pomysł oraz organizacja „Otwartej Szafy” to dzieło sąsiadów zaangażowanych w działalność Przystani, które zostało zainspirowane ideą zero waste.

„Otwarta Szafa” już funkcjonuje na parterze Przystani Lipowa 15, tuż obok wózkarni. To kilka półek oraz wieszak, na których sąsiedzi mogą zostawiać rzeczy, których już nie potrzebują, ale które mogą przydać się innym lub mogą też wziąć coś, co zostawił któryś z sąsiadów. Odbiór i zostawianie rzeczy jest bezpłatne i niezobowiązujące.

- Pomysł na „Otwartą Szafę” powstał podczas jednego ze spotkań swapowych, sąsiedzkiej wymianki ubrań. Rozmawiałyśmy o tym, że praktycznie każdy ma w domu rzeczy w dobrym stanie, których nie potrzebuje, a których nie ma komu oddać. Szkoda je wyrzucać skoro ktoś inny może ich potrzebować – mówi Ela Konieczna, inicjatorka „Otwartej Szafy”. - Poza tym, zawsze jak organizujemy swapy to któraś z sąsiadek lub sąsiadów akurat w tym terminie nie może przyjść. Dlatego pomyślałyśmy, że przydałby się jakiś stały punkt wymiany na osiedlu i od razu pomyślałyśmy o naszej Przystani i zwróciłyśmy się z tym pomysłem do koordynatorów centrum sąsiedzkiego.

Koordynatorzy Przystani są otwarci na pomysły mieszkańców, dlatego kolejne działania nastąpiły szybko. Zwłaszcza, że niezbędna do rozpoczęcia inicjatywy rzecz pojawiła się praktycznie sama. - Sąsiedzkie wymianki są na Lipowej 15 bardzo popularne, a do tego mamy też warunki, aby zrealizować pomysł. Chętnie wsparliśmy organizatorki. Ela przyszła do nas z prośbą o pomoc w przyniesieniu do Przystani regału, który akurat ktoś wystawił na ulicę i który idealnie pasował do koncepcji. Tak zaczęła się realizacja „Otwartej Szafy” – mówi Urszula Kokoszka, koordynatorka działań w Przystani Lipowa 15.

Następnie Ela wraz z innymi sąsiadami – Julianą, Markiem, Magdą - wspólnie odmalowali regał podczas jednego ze spotkań w Przystani. Podczas Dnia Sąsiada zapytali obecnych na wydarzeniu mieszkańców o to, jak nazwać inicjatywę. Z pomocą animatorów dobudowali także wieszak oraz stworzyli listę zasad, jakimi należy kierować się chcąc korzystać z miejsca wymiany rzeczy.

- Sąsiedzi zgłosili kilka propozycji, ale ostatecznie wybraliśmy „Otwartą Szafę” – mówi Ela KoniecznaTo nazwa najlepiej nawiązywała do istoty inicjatywy, czyli do szafy w której można coś swojego zostawić lub coś zabrać. Dziękujemy osobom zaangażowanym w realizację pomysłu i oczywiście zapraszamy wszystkich mieszkańców do korzystania.

Co ważne: „Otwarta Szafa" jest dostępna w godzinach 15:00-20:00, w czasie otwarcia Przystani. Ubrania i inne rzeczy powinny być czyste i w dobrym stanie – w takim, w którym sami chcielibyśmy coś odebrać. Rzeczy lepiej przynosić w niedużych ilościach, ponieważ jest ograniczona ilość miejsca i wypełnione siatki czy kartony nie będą przyjmowane. Wszystkie zasady ujęte są w krótkim regulaminie.

- Jeśli ktoś z sąsiadów ma do oddania większą ilość rzeczy lub po prostu „duże gabaryty”, jak np. meble lub AGD, to proponujemy inne rozwiązanie. Zachęcamy do wywieszenia ogłoszenia na tablicy korkowej – mówi Ela Konieczna.

Rzeczy z „Otwartej Szafy”, które nie zostaną odebrane przez dłuższy czas, zostaną przekazane organizacjom dobroczynnym lub wykorzystane na warsztatach.
  • Ela Konieczna, inicjatorka "Otwartej Szafy" // fot. Ilona Budzbon, Laboratorium Innowacji Społecznych
  • W "Otwartej Szafie" już są różne drobiazgi // fot. Ilona Budzbon, Laboratorium Innowacji Społecznych
  • "Otwarta Szafa" w Przystani Lipowa 15 // fot. Ilona Budzbon, Laboratorium Innowacji Społecznych
  • "Otwarta Szafa" w Przystani Lipowa 15 // fot. Ilona Budzbon, Laboratorium Innowacji Społecznych