1104 (704) 2013-06-21 - 2013-06-27

Międzynarodowa Federacja Bobsleja i Skeletonu obraduje w Gdyni

Jeśli spacerując po Gdyni natraficie na wolno stojący bobslej, to nie przecierajcie oczu ze zdumienia. Choć mamy prawie lato i jesteśmy nad morzem, widok bobsleja w Gdyni jest jak najbardziej uzasadniony! W naszym mieście odbywa się bowiem Kongres Międzynarodowej Federacji Bobsleja i Skeletonu (FIBT).
W Kongresie, który odbywa się w Gdyni między 19 a 22 czerwca 2013 r., bierze udział blisko stu pięćdziesięciu delegatów i zaproszonych gości z ponad trzydziestu krajów świata. Obradami w Hotelu Nadmorskim kieruje prezydent FIBT Włoch Ivo Ferrani. Delegatów odwiedzą najważniejsze postaci polskiego sportu, z urzędującą Minister Sportu i Turystyki Joanną Muchą oraz Prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzejem Kraśnickim na czele. Do Gdyni przyjechał też najlepszy w ostatnich latach bobsleista świata - Rosjanin Aleksander Zubkow.
W czasie Kongresu, w różnych miejscach Gdyni - w okolicach Skweru Kościuszki i Hotelu Nadmorskiego - pojawiać się będzie pokazowy egzemplarz bobsleja - taki, na którym zawodnicy rywalizują na Olimpiadzie. Całe szczęście organizatorzy zapewnili, że śniegu ze sobą nie przywieźli.
Bobslej i skeleton to dyscypliny olimpijskie. Należą do bardziej widowiskowych w programie zimowych igrzysk. Bobsleje rozwijają ogromne prędkości - nawet powyżej 130 km/h. Wykonane są z metalu lub tworzywa, posiadają kierownicę i hamulec, a zjazdy odbywają się w specjalnych lodowych torach. Choć sport ten nie jest w Polsce popularny, większość z nas doskonale wie, jak wygląda bobslej. Pamiętamy też zapewne historię występu bobsleistów z Jamajki na Olimpiadzie w 1988 roku, którą opowiada film pt. „Reggae na lodzie" (Cool Runnings). Natomiast odpowiedź na pytanie, czym jest skeleton, pewnie nastręczyłaby nieco więcej trudności. Druga dyscyplina pod skrzydłami FIBT, to jednoosobowe, ciężkie sanie sportowe o nisko położonym środku ciężkości. Skeleton był dyscypliną olimpijską w 1928 i 1948, kiedy gospodarzem igrzysk było St. Moritz. Do programu olimpijskiego dyscyplina ta powróciła dzięki staraniom FIBT w 2002 roku.
Od momentu powstania w roku 1923 Międzynarodowa Federacja Bobsleja i Skeletonu cały czas rośnie w siłę i zrzesza już 61 krajowych federacji. Wśród nich takie egzotyczne kraje takie jak Wyspy Dziewicze, Antyle Holenderskie, Samoa Zachodnie czy wspomniana Jamajka, gdzie śnieg nie pada nigdy.
Partnerami tegorocznego Kongresu FIBT, który organizowany jest już po raz 84. są między innymi: Miasto Gdynia, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Polski Komitet Olimpijski. Doroczny kongres FIBT jest najwyższym organem w ramach Federacji. Obecną siedzibą federacji jest Lozanna, a kongresy w przeszłości odbywały się w takich miastach jak: Paryż, St. Moritz, Davos, Garmisch-Partenkirchen, Oslo, Grenoble, Lake Placid, Sapporo, Innsbruck, Calgary, Lillehammer, Salt Lake City, Monte Carlo, Vancouver, Londyn, czy Moskwa.