1105 (705) 2013-06-28 - 2013-07-04

Laureaci Nagrody Literackiej GDYNIA

Na te informacje literacka Polska czekała z zapartym tchem. 22 czerwca 2013 r. podczas Gali Finałowej w Teatrze Muzycznym, transmitowanej przez TVP Kultura, poznaliśmy laureatów Nagrody Literackiej Gdynia.
Gala Finałowa Nagrody Literackiej Gdynia przyniosła rozstrzygnięcia, jak zawsze, dla jednych spodziewane, dla innych zaskakujące - mówi Violetta Trella, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni i sekretarz Kapituły Nagrody. Do grona dotychczasowych 23 gdyńskich laureatów dołączyli: Zyta Oryszyn (proza), Adam Lipszyc (esej), a po raz drugi znalazł się w nim poeta Andrzej Sosnowski. Nagrodę Osobną otrzymał Jacek Łukasiewicz.
Jury miało w tym roku trudne zadanie, bowiem na liście rozpatrywanych tytułów widniało rekordowe 339 pozycji, blisko 70 więcej w porównaniu z ubiegłą edycją. Mając do dyspozycji trzy kategorie i dodatkowo Nagrodę Osobną, możemy tę różnorodność do pewnego stopnia kiełznać, ale i tak przestrzeń wątpliwości pozostaje ogromna. Tym większa, że co roku inna dziedzina zdaje się bardziej aktywna i twórcza - podkreśla prof. Piotr Śliwiński, przewodniczący Kapituły Nagrody.
Wszystko wskazuje na to, że to jest rok Zyty Oryszyn, która otrzymała już drugi laur literacki (po szczecińskiej Nagrodzie Gryfia) za Ocalenie Atlantydy i ma szanse na następne. Z kolei „do trzech razy sztuka" może powiedzieć Adam Lipszyc, którego kolejne książki były w Gdyni konsekwentnie nominowane w kategorii eseistyka. I właśnie ta trzecia, Sprawiedliwość na końcu języka. Czytanie Waltera Benjamina, przyniosła mu ostateczny sukces. Równie częstym gościem w Gdyni jest Andrzej Sosnowski. Nominowany w 2008 roku, wyróżniony specjalną Nagrodą Osobną dwa lata temu, tym razem zwycięża w kategorii poezja za sprawą tomiku Sylwetki i cienie.
W tej edycji również przyznano Nagrodę Osobną. Kiedy spotykają się wielki poeta z wybitnym czytelnikiem, to skutki tego zawsze są zagadką - opowiada prof. Śliwiński. Wielkim poetą jest w tym przypadku Tadeusz Różewicz, a czytelnikiem Jacek Łukasiewicz, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, który opublikował krytycznoliteracką książkę zatytułowaną po prostu TR.
Uroczysta gala była zwieńczeniem Dni Nagrody Literackiej Gdynia, w ramach których odbył się Festiwal „Literaturomanie". To jednak nie koniec wydarzeń tegorocznej edycji. Na jesieni wszyscy laureaci ponownie przyjadą do Gdyni na wieczór literacki poświęcony każdemu z nich. Pojawi się też kolejny numer gdyńskiego Dodatku Literackiego.
Nagroda została powołana do życia w 2006 roku przez Prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka w celu uhonorowania wyjątkowych osiągnięć żyjących, polskich twórców i jest przyznawana rokrocznie autorom najlepszych książek wydanych w poprzednim roku. Zwycięzcy w trzech kategoriach otrzymują pamiątkowe statuetki (Kostki Literackie) oraz nagrody w wysokości 50 tysięcy zł. Natomiast laureat „Nagrody Osobnej" - 10 tysięcy zł.