1174 (774) 2014-12-12 - 2014-12-18

Dokarmiaj ptaki z głową i tylko zimą!

Zanim nadejdą siarczyste mrozy przypominamy kilka ważnych zasad dotyczących pomocy wolno bytującym ptakom.
Ptaki dziko żyjące, szczególnie kaczki i łabędzie, można dokarmiać jedynie w wyjątkowych sytuacjach - w czasie ostrej zimy, kiedy zbiorniki wodne są zamarznięte, a dostęp do pokarmu utrudniony. Takie sytuacje w naszym klimacie zdarzają się na szczęście nieczęsto, dlatego nie należy się niepokoić o kondycję kaczek czy łabędzi podczas przymrozków, wichur, opadów deszczu czy śniegu - takie warunki po prostu panują podczas zimy. Troskę o ptaki dziko żyjące powinniśmy przejawiać w momencie, kiedy temperatury znacznie spadną poniżej zera, a zbiorniki wodne zamarzną.
Nie należy podawać ptactwu (wróblom, mazurkom, sikorom, kosom, kwiczołom, dzwońcom, trznadlom oraz ziębom) chleba, zwłaszcza spleśniałego, mokrego i starego oraz resztek z domowego stołu, ponieważ prowadzi to do chorób ich układu pokarmowego. Kaczki i łabędzie preferują ziarna zbóż oraz drobno pokrojone świeże warzywa surowe lub ugotowane - bez soli! Wyjątkiem są jedynie gołębie miejskie, sierpówki, kawki lub gawrony, które tolerują białe pieczywo pokrojone w drobną kostkę.
Nie ulegajmy teraz żebrzącym łabędziom - apeluje Barbara Strzelczyńska z Wydziału Środowiska - ptaki te powinny spędzać zimę na niezamarzniętych wodach obfitujących w pożywienie. Nie zatrzymywałyby się w mieście tak licznie, gdyby nie całoroczne dokarmianie ich przez ludzi.
Łabędzie przystosowane są do znoszenia warunków zimowych - zdrowy, dorosły ptak może przetrwać bez pożywienia nawet kilka tygodni. Siedzi wtedy nieruchomo, by oszczędzać energię zgromadzoną w postaci grubej warstwy tłuszczu
- dodaje Strzelczyńska. - Niech łabędzie wiedzione instynktem lecą tam, gdzie jest dość naturalnego pokarmu, gdzie przezimują zdrowiej i bezpieczniej. Zaoszczędźmy właściwą karmę dla łabędzi na dni największych mrozów i sztormów zimowych, gdy ptaki, które tu zostaną, będą naprawdę potrzebować ludzkiej pomocy.
Drobne ptaszki (np. sikory, kowaliki, wróble) najlepiej karmić mieszanką ziaren słonecznika, prosa, pszenicy, owsa. Dla sikor i dzięciołów można wieszać kawałki nie solonej słoninki pamiętając, że trzeba ją usunąć po ok. dwóch tygodniach. Jemiołuszki, dzwońce, rudziki chętnie zjadają suszone owoce jarzębiny głogu, dzikiej róży. Bardzo pożywne są również rodzynki.
Jeśli napotkasz podczas mrozów osłabione bądź ranne kaczki, łabędzie lub inne dzikie ptaki, zgłoś to do Eko-Patrolu Straży Miejskiej pod dyżurnym numerem telefonu 986.