1312 (1112) 2018-03-02 - 2018-03-08

Niezwykły dar dla pacjentów onkologicznych szpitala w Gdyni

Pragnący zachować anonimowość mieszkaniec Trójmiasta, przekazał w darze aparat Paxman do chłodzenia skóry głowy, tzw. czepiec chłodzący. Przeciwdziała on wypadaniu włosów w trakcie agresywnego leczenia onkologicznego. To drugie takie urządzenie w Szpitalu Morskim im. PCK, a także 13. w Polsce. Kosztowało ponad 100 tysięcy złotych. Pierwsze pacjentki rozpoczęły korzystanie z nowoczesnego sprzętu.
Aparat schładza skórę głowy, co wpływa bezpośrednio na zwężenie naczyń krwionośnych doprowadzających krew z cytostatykami do mieszków włosowych. Dzięki temu zmniejsza się narażenie cebulek włosowych na uszkodzenie chemioterapią i włosy mają szansę pozostać na swoim miejscu. Czepiec zakłada się na pół godziny przed podłączeniem chemioterapii. Urządzenie schładza płyn wewnątrz czepka do temperatury -5 st. C. Przyjmowanie cytostatyków trwa najczęściej 4-5 godzin. Do dyspozycji są 4 rozmiary czepków z dodatkowym systemem regulacji.
To dla nas szczególny dar. Wyjątkowy, bo ufundowany przez prywatną osobę. Mamy świadomość, że szczególnie dla naszych pacjentek włosy to ważny element zewnętrznego wyglądu. Ich utrata niejednokrotnie ma negatywny wpływ na życie zawodowe i towarzyskie pacjentów, powodując obniżenie nastroju oraz negatywne nastawienie, które może mieć swoje odzwierciedlenie w skuteczności leczenia – mówi dr n. med. Dariusz Nałęcz, Wiceprezes Zarządu „Szpitali Pomorskich”. – Cieszymy się, że dzięki działającym teraz w szpitalu dwóm czepcom, które cieszą się wyjątkową popularnością, możemy sprawić, że nasze pacjentki będą czuły się bardziej komfortowo. W ich imieniu, w imieniu lekarzy i swoim bardzo dziękuję za hojność i wrażliwość.
Metoda nie gwarantuje 100% skuteczności. Włosy mogą się przerzedzić, ale nie wypadają w całości. Użycie czepca jest całkowicie bezpieczne i w żaden sposób nie pogarsza skuteczności leczenia, nie ma też wpływu na rokowanie. W 2016 roku system Paxman został zaaprobowany przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA), jako bezpieczna i skuteczna metoda wspomagająca leczenie nowotworów. Urządzenie jest ogólnodostępne w Europie i USA, ale nie wszyscy chorzy mogą z niego korzystać. Przede wszystkim, dedykowane jest dla pacjentek leczonych z powodu raka piersi, których w naszym ośrodku jest najwięcej. – mówi dr n. med. Iwona Danielewicz, specjalista onkologii klinicznej ze Szpitala Morskiego im. PCK w Gdyni.