1429 (1029) 2020-10-30 - 2020-11-05

Z miłości do miasta. Gdyński akcent na Rhode Island

Amerykanin Rod Smith dziesięć lat temu odwiedził przyjaciół z Gdyni i od tamtej pory wracał tu co roku na dłuższe wakacje. Po dziesięciu latach jego plany pokrzyżowała pandemia, więc postanowił podkreślić swoją miłość do Gdyni… skrzynką pocztową w barwach miejskiej flagi, która zdobi jedną z posesji w stanie Rhode Island.

To niezwykła historia człowieka, który zakochał się w mieście oddalonym o ponad 6 000 km niemal od pierwszego wejrzenia, a była to Gdynia. Rod Smith nie ma polskich korzeni, a jeszcze do 2009 roku nigdy nie podróżował poza Stany Zjednoczone. Wszystko zmieniło się, gdy jego córka rozpoczęła studia w Berlinie, a on sam odwiedził dawnego znajomego z Polski w Głogowie. Rok później zaprzyjaźnił się z Polakiem przebywającym w USA na studenckiej wymianie i dzięki jego zaproszeniu pierwszy raz w życiu przyleciał do Gdyni.
Rod, zafascynowany portowymi pejzażami miasta, bliskością morza i niepowtarzalnym klimatem postanowił od tamtej pory regularnie tu wracać. Co roku, przez dziesięć kolejnych lat spędzał swoje dłuższe wakacje właśnie w Gdyni, spacerując skwerem Kościuszki i plażą, ucząc się języka polskiego i zwiedzając lokalne sklepy.
Amerykanin szybko poczuł, że Gdynia stała się jego drugim domem. W jego rodzinnym domu w stanie Rhode Island naprzeciwko drzwi wejściowych wisi plakat ze skwerem Kościuszki i Molo Południowym, a coroczne wizyty nad polskim morzem pozwoliły mu nawiązać nowe znajomości. W przyszłości planuje też przeprowadzkę i pracę w gdyńskim porcie. Jak sam przyznaje, dotarł już do momentu, w którym w ogóle nie musi korzystać z map i nawigacji podczas pobytu w Gdyni.
Jak co roku, i tym razem Rod planował przylecieć do Polski i spędzić swój urlop w Gdyni, ale jego plany pokrzyżowała pandemia. Podjął decyzję, że potrzebuje w swoim domu czegoś, co będzie podkreślało jego więź z polskim miastem.
W ten sposób powstała jedyna w swoim rodzaju gdyńska skrzynka pocztowa, która zdobi jego posesję w jednej z miejscowości amerykańskiego stanu Rhode Island. Wizję gdyńskiej flagi zrealizowała znajoma artystka i szybko udało się przejść od etapu szkiców na kartce papieru do dużej, biało-niebieskiej skrzynki z gdyńskim herbem. Rod skontaktował się też ze znajomym, który specjalnie dla niego wykonał drewnianą podstawę przypominającą kotwicę.