Co nowego

Cumulusy wylądowały #wGdyni

Czwarta edycja Międzynarodowego Plebiscytu Lotniczego Cumulusy została rozstrzygnięta w Gdyni / fot. gdyniasport.pl

Czwarta edycja Międzynarodowego Plebiscytu Lotniczego Cumulusy została rozstrzygnięta w Gdyni / fot. gdyniasport.pl

03.02.2019 r.

Ach, cóż to był za wieczór! Czwarta edycja Międzynarodowego Plebiscytu Lotniczego Cumulusy została rozstrzygnięta w Gdyni. Podczas gali, zorganizowanej w hotelu Courtyard by Marriott Gdynia Waterfront, wręczono nagrody w siedmiu kategoriach. Najlepszym sportowcem lotniczym 2018 roku został Andrzej Sołtyk – tańczący z grawitacją specjalista od indoor skydivingu. Przyznano również dwa wyróżnienia specjalne.  

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale wielu Polaków to uznawani na całym świecie, niekwestionowani mistrzowie w różnych dyscyplinach sportów lotniczych. Organizatorzy Cumulusów doceniają ich talent, pasję, ambicję, konsekwentny trening i najwyższej klasy umiejętności lotnicze. Pragną również podziękować za pełne zaangażowanie i nieustępliwą walkę podczas zawodów, za niesamowite emocje oraz godne reprezentowanie Polski i trofea zdobyte w sezonie 2018.  
 
Czwartą w historii plebiscytu galę uroczyście otworzył prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

– Przeciętna chmura cumulus żyje około 30 minut, natomiast laureaci gali, którzy Cumulusa otrzymali, zyskali nieprzemijającą chwałę. Zapisali się w historii plebiscytu, tak jak na co dzień wpisują się na karty historii polskiego lotnictwa. Jestem zaszczycony i dumny, że wielka, lotnicza rodzina tak uroczyste i podniosłe święto spędza właśnie w Gdyni, mieście zakochanym w awiacji – mówi Wojciech Szczurek


 
Wspaniały wieczór uświetniły swoją obecnością takie osobowości świata sportu jak chociażby były bramkarz reprezentacji Polski - Jerzy Dudek, który wręczył nagrodę w kategorii Extreme. Ta powędrowała w ręce Wojciecha Bógdała, który z kierowcą rajdowym Jakubem Przygońskim połączyli motoparalotniarstwo z driftem, tworząc polską flagę z białego i czerwonego dymu.


 
Co ciekawe, w tej kategorii nominowana była również Formacja Sky Magic S3 WAT, która podczas Gdynia Aerobaltic 2018 wykonała skok spadochronowy z flagą Polski o rekordowej powierzchni 230 metrów kwadratowych.

– Polscy sportowcy lotniczy ze swoich słowników już dawno wykreślili słowo „strach”. Wznoszą się na poziom nieosiągalny dla innych, bo – po prostu - kochają to, co robią. Ich umiejętności doceniły setki tysięcy osób, które rano pojawiały się na lotnisku Gdynia-Kosakowo, a wieczorem odwiedzały Bulwar Nadmorski i plażę Gdynia Śródmieście, aby podziwiać pokazy w nocnej scenerii – przypomina wydarzenia z ostatniej edycji imprezy wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju Marek Łucyk, który wręczał Błękitnego Cumulusa. 
 
Po raz pierwszy w historii plebiscytu przyznano nagrody w pięciu nowych kategoriach. Polskim pilotem pokazowym roku uznano Jana Makułę, natomiast Litwin Jurgis Kairys święcił triumf wśród obcokrajowców. Podobny podział obowiązywał przy wyborze najlepszych zespołów akrobacyjnych. Wśród biało-czerwonych wygrał Flying Dragons Team, a zagraniczną ekipą roku okazali się  piloci Królewskich Sił Powietrznych Jordanii, których również mieliśmy przyjemność gościć w tym roku w Gdyni. Ostatnią z premierowych kategorii był Spotter, czyli nagroda dla autora najlepszego lotniczego zdjęcia. Ta padła łupem Konrada Kiferta.
 
Nie obyło się również bez wyróżnień specjalnych. Cumulusa dla Promotora otrzymał Jerzy Kolasiński, a z kolei Cumulusa Specjalnego Złotego z Diamentem wręczono sportowcom lotniczym Aeroklubu Polskiego
 
Kulminacyjnym momentem gali było ogłoszenie zdobywców Brązowego, Srebrnego i Złotego Cumulusa. Trzecie miejsce zajął duet Adam Pupek-Piotr Kozikowski. Załoga motoparalotniowej kadry Polski tym samym nie powtórzyła sukcesu sprzed roku, kiedy to wygrała plebiscyt. Drugie miejsce przypadło Bartoszowi Kończalskiemu i Sebastianowi Komosie, a więc jednej z najlepszych załóg śmigłowcowych na świecie.


 
Niekwestionowanym zwycięzcą okazał się Andrzej Sołtyk, który nie mógł osobiście odebrać nagrody. W tym czasie startował w zawodach w Hiszpanii, gdzie pobił rekord prędkości w kategorii speed w indoor skydivingu, czyli lataniu w tunelu aerodynamicznym. 18-latek jest specjalistą w tej dyscyplinie. Lista jego sukcesów jest imponująca. Tańczący z grawitacją młodzian ma już na koncie m. in. tytuły mistrza świata i Europy seniorów. Złotego Cumulusa, z rąk wiceprezydent Gdyni Katarzyny Gruszeckiej-Spychały, odebrał w jego imieniu kolega.
 
– Wydarzenia takie jak Cumulusy zawsze są w Gdyni mile widziane, szczególnie że środowisko sportowców lotniczych jest wprost fantastyczne. To wielka, wspierająca się familia, która pokazała jak wspaniale potrafi celebrować takie uroczystości. Cieszę się, że to właśnie w naszym mieście doszło do ich najważniejszego spotkania w roku. To ogromne wyróżnienie i zaszczyt być partnerem strategicznym Cumulusów – podsumowuje dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu Rafał Klajnert.
 
Na koniec uroczystości wystąpił Mateusz Ziółko. Zwycięzca trzeciej edycji programu The Voice of Poland zaprezentował swoje największe przeboje, zamykając oficjalną część gali.