Uwaga! Od 13 marca rząd wprowadza nowe obostrzenia w województwie pomorskim Uwaga! Od 13 marca rząd wprowadza nowe obostrzenia w województwie pomorskim
Co nowego

Gdynia kocha koty

Koty mają swoje święto // fot. Agnieszka Janowicz

Koty mają swoje święto // fot. Agnieszka Janowicz

17.02.2021 r.

Kiedy za oknem króluje zimowa aura, warto pamiętać o naszych czworonożnych przyjaciołach, którzy nie mają własnego domu. Szczególnie o kotach. A dziś okazja ku temu jest wyjątkowa. 17 lutego koty mają swoje święto. Tego dnia obchodzony jest bowiem Światowy Dzień Kota. Wszystkim mruczkom składamy najlepsze życzenia. A przy okazji przypominamy, jak Gdynia dba o koty.


Gdynia kocha koty i dba o ich los. Pamięta zarówno o futrzakach ze schroniska, jak i tych wolno bytujących. A to dlatego, że nie każdy kot ma dom i kochających właścicieli. I nie każdy zwierzak tego potrzebuje. Skomplikowana i intrygująca kocia natura nie zawsze najlepiej czuje się na kolanach.

- W mieście jest cała grupa kocich outsiderów. To koty wolno bytujące. Odstraszają myszy, patrolują swój teren, często zachwycają nas swoją czujnością i inteligencją, a czasem wzbudzają współczucie, chęć wsparcia i niesienia im pomocy. Wiele osób dokarmia takie podwórkowe koty – miasto też o nie dba, bo są częścią miejskiej tkanki – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.

Od 2006 roku Gdynia prowadzi program pomocy kotom wolno bytujących pod hasłem „Koci dom”. Jego celem jest pomoc w stworzeniu miejsc, gdzie te zwierzęta mogłyby spędzić zimę. Pogoda, jaką ostatnio mamy za oknem, pokazuje, jak bardzo takie schronienie jest im potrzebne.

Kocie domy są wykonane z drewna i ocieplone styropianem. Mają zdejmowany dach pokryty papą oraz zadaszony podest, gdzie można wykładać karmę. Są podzielone w pionie i poziomie, co daje w sumie cztery pomieszczenia zapewniające kotom bezpieczne schronienie, szczególnie na czas zimy. Koty nie tylko zyskują w ten sposób możliwość schowania się przed zimową aurą, ale również nie „wchodzą w drogę” osobom, którym przeszkadzało, że zwierzęta zimują np. w piwnicach bloków.

Program funkcjonuje już od 15 lat, ale cały czas się rozwija i cieszy się uznaniem zarówno osób opiekujących się zwierzętami, jak i zarządców terenów, gdzie koty bytują. Do tej pory przekazano 441 domków. Te mieszkania dla gdyńskich kotów można zobaczyć na terenie całej Gdyni. Jesienią tego roku zostaną rozdane kolejne domki.

Osoby opiekujące się kotami wolno żyjącymi, które chciałyby zapewnić im takie schronienie, powinny zwrócić się do administratora terenu z prośbą o zgodę na umieszczenie domku. Od stycznia do lipca Wydział Środowiska Urzędu Miasta Gdyni przyjmuje wnioski o przyznanie kociego domku. Wystarczy przygotować pisemną prośbę w tej sprawie i złożyć ją w siedzibie Urzędu Miasta przy ul. 10 lutego 24 albo przesłać ją pocztą tradycyjną lub elektroniczną (wydz.srodowiska@gdynia.pl). Do wniosku musi być dołączona zgoda administratora terenu bądź wspólnoty mieszkaniowej.

wolno bytujący kot w jednym z domków na terenie Gdyni // fot. materiały Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego

Ciapkoty do adopcji


Miasto pamięta także o zwierzakach z „Ciapkowa” i systematycznie modernizuje schronisko. W 2018 roku ze środków z budżetu miasta wyremontowano tam kociarnię. A niecały miesiąc temu oddano do użytku nowy budynek weterynarii. Dzięki niemu zwierzęta z „Ciapkowa”, które potrzebują pomocy lub przeszły zabieg, będą mogły przebywać w komfortowych, sterylnych warunkach.

- Koty są dobre na wszystko, na każdą pogodę. To wspaniałe, magiczne zwierzęta. Wbrew pozorom bardzo przywiązują się do człowieka. Potrafią też umilić domowe pielesze. Są fantastycznymi towarzyszami i przyjaciółmi. A co warte podkreślenia, tak samo jak psy biegną na powitanie domowników, kiedy ci wracają do mieszkania – mówi Katarzyna Kownacka, kierownik schroniska OTOZ Animals „Ciapkowo” w Gdyni.

Warto o tym pamiętać, szczególnie dziś, kiedy wszystkie koty mają swoje święto. Każdego roku w Światowy Dzień Kota w naszym mieście organizowano szereg atrakcji. Schronisko OTOZ Animals „Ciapkowo” w Gdyni otwierało swoje drzwi dla wszystkich zainteresowanych, którzy mieli okazję zapoznać się tego dnia ze zwierzakami i przynieść im prezent. W tym roku taka akcja nie mogła się odbyć ze względu na trwającą pandemię. Nie oznacza to jednak, że koty nie otrzymają upominków. Wydarzenie przeniosło się do sieci. Na facebookowym profilu gdyńskiego schroniska umieszczono listę najbardziej potrzebnych rzeczy, które z pewnością uszczęśliwią futrzaki. Wszyscy chętni mogli i nadal mogą przesyłać takie prezenty pocztą i wziąć udział w zbiórce. Szczegóły akcji na Facebooku „Ciapkowa”.

- Zbiórka spotkała się z dużym odzewem. Paczki spływają do nas cały czas, za co dziękujemy. Wśród najbardziej potrzebnych rzeczy są suplementy diety i specjalistyczna karma – mówi Kownacka.

W gdyńskim schronisku przebywa obecnie 105 kotów. 60 z nich jest gotowych do adopcji. Najmłodsze mają 4-5 miesięcy. Każdy, kto chciałby przygarnąć czworonożnego przyjaciela, musi pamiętać, że z powodu pandemii koronawirusa obowiązują nowe procedury. Schronisko jest zamknięte dla odwiedzających. Wybór wymarzonego zwierzaka odbywa się online. Na stronie www.ciapkowo.pl w zakładce „Koty do adopcji” znajdują się zdjęcia i opisy futrzaków czekających na nowy dom. Kolejny krok to rozmowa telefoniczna z pracownikami „Ciapkowa” oraz wypełnienie ankiety. Po weryfikacji zebranych w ten sposób informacji zainteresowane osoby są umawiane na spotkanie z wybranym zwierzakiem, żeby mogli wzajemnie się zapoznać. Wszystko odbywa się oczywiście zgodnie z zasadami reżimu sanitarnego.

Kota można również adoptować wirtualnie. Wystarczy 30 złotych miesięcznie. Wirtualny opiekun może dzielić się zdjęciami swego podopiecznego w internecie, a w miarę możliwości również odwiedzać zwierzę w schronisku.

Tradycja obchodzenia Światowego Dnia Kota sięga 1990 roku. Polska, między innymi za sprawą miesięcznika "Kot", dołączyła do inicjatywy w 2006 roku.

  • Kocie domki w Gdyni // fot. materiały Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego