Co nowego

Kolejna arteria Trójmiasta. Ruszyła budowa

Uproszczona mapa Pomorza, narysowane linie z przebiegami dróg ekspresowych, w tym nowej S6

Obwodnica Metropolitalna Trójmiasta będzie przełużeniem Trasy Kaszubskiej, która wkrótce powinna zostać oddana do użytku - poprowadzi z Chwaszczyna aż do autostrady A1 i ułatwi przejazd przez zurbanizowany obszar Trójmiasta, mat. prasowe Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego

25.11.2022 r.

Czekamy na oddanie do użytku Trasy Kaszubskiej, która umożliwi przejazd od węzła w gdyńskim Wielkim Kacku aż do okolic Lęborka, tymczasem w regionie startuje kolejna budowa – Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej. To łącznik, który poprowadzi ruch m.in. od autostrady A1 właśnie do nowego odcinka S6, odciążając przy tym istniejącą obwodnicę. Prace symbolicznie zainaugurowano na odcinku między Chwaszczynem i Żukowem, a koniec budowy jest planowany na 2025 rok.


Wreszcie ruszyła budowa drugiej z nowych dróg ekspresowych w regionie – Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej. To inwestycja, która na wysokości sąsiadującego z Gdynią Chwaszczyna połączy się z wciąż czekającą na swoją „premierę” Trasę Kaszubską i przejmie sporą część ruchu z regularnie zakorkowanej obwodnicy.

Pierwszy odcinek w toku, drugi czeka na formalności


To długo wyczekiwana budowa, która będzie naturalnym przedłużeniem nowej S6. Łącznie będzie mieć około 32 kilometrów długości. Będzie realizowana w podziale na dwa odcinki: pierwszy, 16-kilometrowy od wspomnianego Chwaszczyna do Żukowa oraz drugi, również 16-kilometrowy z Żukowa na południe Gdańska.

Na razie oficjalnie rozpoczęły się prace na pierwszym z nich – drugi nadal oczekuje na dopełnienie formalności, czyli wydanie decyzji ZRID przez wojewodę.

- To trasa, która usprawni układ komunikacyjny całego Pomorza Gdańskiego. Umożliwi szybki, regionalny i międzyregionalny tranzyt z ominięciem Trójmiasta. Odciąży istniejący układ drogowy regionu, a tym samym poprawi jego dostępność transportową – mówił podczas symbolicznej inauguracji w Chwaszczynie minister infrastruktury, Andrzej Adamczyk.

Dzięki temu kierowcy poruszający się w przyszłości wspomnianą Trasą Kaszubską będą mogli „ominąć” najbardziej zurbanizowaną część Trójmiasta z zamiarem dostania się na autostradę lub np. drogę ekspresową S7 bądź na odwrót – uniknąć bezpośredniego przejazdu przez Gdańsk, Sopot czy Gdynię w drodze na zachód naszego województwa. Nowe połączenie drogowe zyskają też mieszkańcy szybko rozwijającego się Żukowa czy Chwaszczyna.

Całość do 2025 roku


Prace na odcinku Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej między Chwaszczynem i Żukowem prowadzi firma Budimex. Powstanie węzeł w Miszewie, zakres prac uwzględnia też dokończenie węzła z Trasą Kaszubską w Chwaszczynie (wcześniej przygotowano część infrastruktury). Droga będzie dwujezdniowa, dwupasmowa, z rezerwą, która umożliwi ewentualne poszerzenie o trzeci pas. Wykonawca zrealizuje też kilkanaście wiaduktów, mosty, estakady i kładkę dla pieszych oraz przejścia dla zwierząt.


Wizualizacja Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej, mat. wideo: GDDKiA / YouTube

Cała Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej (czyli oba planowane odcinki) ma być gotowa i przejezdna w 2025 roku. Będzie kosztować około 2 miliardów złotych, które pochodzą z Krajowego Funduszu Drogowego.

Kiedy Trasa Kaszubska?


Przypomnijmy, że według ostatnich informacji wcześniej rozpoczęta budowa Trasy Kaszubskiej – kilkadziesięciu kilometrów nowej drogi ekspresowej między Gdynią, a Bożepolem Wielkim – ma zostać ukończona jeszcze przed końcem tego roku.

Choć pierwotne terminy wskazywały nawet na okres letni, w ostatnich miesiącach wykonawca zanotował kilka opóźnień. Zakończyły się już najcięższe roboty, ale nadal trwają ostatnie prace techniczne, jak montaż oznakowania czy umacnianie skarp.

Tak wyglądał postęp prac na budowie węzła Wielki Kack - końcowym fragmencie Trasy Kaszubskiej łączącym się z istniejącą obwodnicą - w pierwszej połowie listopada. Nadal czekamy na otwarcie Trasy Kaszubskiej, fot. Filip Czyżewski
Tak wyglądał postęp prac na budowie węzła Wielki Kack - końcowym fragmencie Trasy Kaszubskiej łączącym się z istniejącą obwodnicą - w pierwszej połowie listopada. Nadal czekamy na otwarcie Trasy Kaszubskiej, fot. Filip Czyżewski

Robotnicy pracują w ostatnich tygodniach głównie na „gdyńskim” odcinku, który prowadzi od węzła Wielki Kack do Szemuda. Pozostałe odcinki, które prowadzą od Bożepola Wielkiego do Luzina oraz od Luzina do Szemuda są już niemal gotowe na udostępnienie kierowcom.