Co nowego

Pasażerowie znów latają, branża odetchnęła

Liczby pasażerów korzystających z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy regularnie rosną, fot. facebook.com/AirportGdansk

Liczby pasażerów korzystających z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy regularnie rosną, fot. facebook.com/AirportGdansk

07.08.2020 r.

Branża lotnicza, która dla Trójmiasta jest ważnym czynnikiem rozwoju, powoli odbudowuje się po pandemicznym kryzysie. Tylko w lipcu z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy, którego udziałowcem jest także Gdynia skorzystało ponad 154 tysiące pasażerów!

Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy i wszystkie firmy uzależnione od jego funkcjonowania mogą odetchnąć z ulgą. Po wznowieniu regularnych połączeń zagranicznych lotnisko wróciło do pracy na wysokich obrotach. Według oficjalnych danych, w samym lipcu z połączeń obsługiwanych na Pomorzu skorzystało ponad 154 tysiące pasażerów, a w najlepsze dni port lotniczy obsługiwał ponad 100 połączeń w ciągu doby.

To dobry wynik, który stawia na nogi lokalną gospodarkę po pandemicznym kryzysie. Zyskuje nie tylko Gdynia, Gdańsk i Sopot, ale całe Pomorze, bo wpływ branży lotniczej na kondycję regionu jest bardzo istotny.

- Skuteczny powrót do regularnych połączeń lotniczych i coraz większa liczba pasażerów to dobra wiadomość dla całego regionu, w tym i Gdyni. Nie tylko latamy przecież sami na zagraniczne wakacje, ale niezwykle istotne są też podróże biznesowe i turyści, którzy decydują się wypoczywać właśnie na Pomorzu. Lokalna gospodarka potrzebowała takiego impulsu w dobie kryzysu. Cieszymy się, że także dzięki naszym wspólnym sygnałom o konieczności odmrożenia ruchu lotniczego udało się utrzymać tę branżę w dobrej kondycji. Pozytywne skutki odczujemy wszyscy – mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.



Biznes, emigracja i wakacje


Najbardziej oblegane kierunki w lipcu to Londyn, Oslo i Warszawa, ale z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy sporo podróżnych lata też w kierunkach typowo wakacyjnych: do Grecji, Chorwacji, Hiszpanii, Bułgarii czy na Cypr.

- Wzrosty, liczone miesiąc do miesiąca są pocieszające, bo wskazują na jakiegoś rodzaju odbicie – zauważa Bartosz Baca z BBSG. - Dla Pomorza intensyfikacja ruchu jest dobra, bo oznacza, że prawdopodobnie turystyka staje się motorem, który działa w dwie strony. Ruch jest napędzany w dużym stopniu przez mieszkańców, którzy mają możliwość wyjazdu na zagraniczne wakacje, a to sygnał, że w lokalnej gospodarce nie dzieje się źle, bo w przypadku utraty pracy i nagłego skurczenia dochodów ludzie nie decydowaliby się na zagraniczne podróże. Gospodarczo ruch lotniczy wskazuje też na to, że bardzo szybko ponownie nawiązujemy relacje biznesowe, które zostały sztucznie przerwane – komentuje.

Rosnące statystyki lokalnego lotniska cieszą tym bardziej, że pasażerowie stosunkowo szybko wrócili do latania po przymusowej, trzymiesięcznej przerwie. Ruch rośnie z każdym tygodniem – wśród lipcowych wyników najwięcej pasażerów zanotowano w niedzielę, 26 lipca – blisko 7,5 tysiąca osób. Niespełna tydzień wcześniej, we wtorek 21 lipca zaliczono z kolei najwięcej startów i lądowań w ciągu doby – 111.
 
- Coraz więcej osób jest każdego dnia na lotnisku: w terminalach, sklepach i restauracjach. Podróżujący nie boją się latać i to napawa nas optymizmem, że będzie ich z tygodnia na tydzień coraz więcej. Jesteśmy ogromnie wdzięczni, że wybierają podróże lotnicze oraz gdańskie lotnisko. Staramy się im zapewnić komfortową i bezpieczną obsługę. Dziękujemy także za to, że przestrzegają zasad i stosują się do zaleceń sanitarnych wymaganych w związku
z epidemią – podsumowuje Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

Przypomnijmy, że jeszcze w połowie czerwca prezesi linii lotniczych, biur podróży oraz portów lotniczych skutecznie wystosowali list otwarty do premiera RP z prośbą o likwidację ograniczeń zajętych miejsc w samolotach do 50%. Wówczas list oficjalnie poparł też prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, podkreślając wagę regularnych połączeń lotniczych dla rozwoju gospodarczego całego regionu.

Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy, którego udziałowcem jest miasto Gdynia obecnie realizuje 84 połączenia do 20 państw. Z pomorskiego lotniska można bezpośrednim lotem dostać się m.in. do Wielkiej Brytanii, Danii, Norwegii, Irlandii, Szkocji, Niemiec, Austrii, Finlandii, Francji, Holandii czy na Ukrainę. Siatkę połączeń uzupełniają też wymienione wcześniej typowo wakacyjne kierunki: Grecja, Chorwacja, Malta, Bułgaria, Włochy, Hiszpania, Albania i Cypr.