Uwaga! 4-7 i 10.10 neutralizacja niewybuchu. Obowiązuje zakaz wchodzenia do wody na plażach morskich w Gdyni.  Uwaga! 4-7 i 10.10 neutralizacja niewybuchu. Obowiązuje zakaz wchodzenia do wody na plażach morskich w Gdyni. 
Co nowego

Psia wystawa w Galerii GCF

fot. Karolina Szypelt

fot. Karolina Szypelt

14.09.2022 r.

W miniony poniedziałek, 12 września, w Galerii Gdyńskiego Centrum Filmowego inaugurację miała wyjątkowa wystawa. Prezentowane prace przedstawiają trudno adoptowalne psy, które przebywają w gdyńskim Schronisku dla bezdomnych Zwierząt „Ciapkowo”. Autorką rysunków jest Zofia Różycka. Wystawę oglądać można do 27 września.


Wielu podopiecznych gdyńskiego Schroniska dla bezdomnych Zwierząt „Ciapkowo” przebywa tu tylko czasowo, gdyż dzięki adopcji znajdują nowy dom. Nie wszystkim jednak się to udaje. Niektóre psy, z różnych powodów, są trudno adoptowalne i ciężko znaleźć chętnych na ich przygarnięcie.

Właśnie te zwierzęta zostały bohaterami prac Zofii Różyckiej. Jej celem jest zwrócenie uwagi na psy, których nikt nie chce. Są to psy schorowane, z problemami, recydywiści adopcyjni – psy specjalnej troski. Ale są to jednocześnie normalne psiaki: merdające ogonem, ganiające za piłką, spragnione towarzystwa i miłości człowieka. Artystka pokazuje ich piękno i wyjątkowość, zachęcając jednocześnie do rozważań nad istotą problemów, z którymi się borykają.

Od 12 września wystawę „Pies z Ciapkowa” obejrzeć można w Galerii Gdyńskiego Centrum Filmowego. Poniedziałkowy wernisaż przyciągnął wielu mieszkańców, którzy z podziwem oglądali prezentowane rysunki, a także szczodrze wspierali akcję charytatywną towarzyszącą wystawie. Zebrane pieniądze przeznaczone zostaną na pomoc mieszkańcom „Ciapkowa”. Ekspozycja pozostanie z nami do wtorku, 27 września, a już w najbliższą środę, 14 września o godzinie 18:00 w przestrzeni galerii spotkać będzie można autorkę prac – Zofię Różycką oraz przedstawicieli OTOZ Animals, którzy opowiedzą o adopcji psów ze schroniska.

- Nie chodzi o przekonanie każdego z widzów wystawy do adopcji. To powinna być bardzo odpowiedzialna decyzja i trzeba do niej dojrzeć indywidualnie, w odpowiednim czasie, na skutek magii spotkania, w wyniku której rodzi się miłość. Chodzi o to, by zachęcić Państwa do odwiedzenia psów w „Ciapkowie”, zaangażowania na swój własny sposób w życie rezydentów, przekazania im tego, co my – ludzie – możemy im przekazać oraz otrzymania od nich lekcji, którą bezdomne zwierzęta mogą nam dać. Zapewne każdemu z nas coś innego. Z całego serca zachęcam Państwa do poznania Psa z Ciapkowa i finansowego wsparcia naszych schroniskowych psiaków - mówi o wystawie Michał Guć, wiceprezydent Miasta Gdyni ds. innowacji.

Autorka Zofia Różycka w towarzystwie Michała Gucia, wiceprezydenta Gdyni // fot. Karolina Szypelt

W ostatnich latach gdyńskie „Ciapkowo” zmieniło się nie do poznania. Dzięki współpracy samorządu z Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Zwierząt „Animals”, które od 2006 roku prowadzi schronisko, udało się na nowo zdefiniować jego rolę. Dziś to nie tylko nowoczesny i komfortowy obiekt z profesjonalnym zapleczem weterynaryjnym, ale także prawdziwe centrum edukacji humanitarnej, w którym wysokiej klasy specjaliści angażują swoją wiedzę w pomoc zwierzętom i ludziom. To miejsce ważne dla wszystkich tych, którzy chcą przyjąć do rodziny nowego domownika. To także miejsce dla tych, którzy zgubili swego przyjaciela oraz tych, którzy go znaleźli.

Autorką prezentowanych na wystawie prac jest Zofia Różycka. To ilustratorka i graficzka, której romantyczne i fantazyjne prace zdobią artbooki, czasopisma, tekstylia i opakowania. Pasjonuje się także artystycznym cukiernictwem, a ostatnio zupełnie pochłonęła ją ceramika. Z gliny lepi głównie pieski. Psy mają szczególne miejsce w jej sercu. Uwielbia z nimi przebywać, obserwować je i rysować. Podczas pobytu w gdyńskim Ciapkowie pokochała Tofika, ale nie mogąc go adoptować stworzyła portrety i obrazy, które mogą zmienić jego los oraz los innych psów w schronisku. 10 lat temu Zofia zaadoptowała ze schroniska sunię Kluskę. Kluska cierpi na lęk separacyjny i każde ich rozstanie boleśnie przeżywa. To ta wyjątkowa sunia i relacja, jaką tworzy z Zofią, sprawia, że prace Zofii przedstawiające psy są wybitnie empatyczne i pełne emocji.


Podopiecznych gdyńskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Ciapkowo” można wesprzeć również poprzez zrzutkę na portalu www.ratujemyzwierzaki.pl/pieszciapkowa. Najhojniejsi darczyńcy otrzymają plakaty z rysunkami Zofii Różyckiej.

  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt
  • Wystawa „Pies z Ciapkowa” // fot. Karolina Szypelt