DLA MIESZKAŃCÓW

Depesza literacka – na Święto Pracy

Depesza literacka na Święto Pracy, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia

Depesza literacka na Święto Pracy, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia

01.05.2020 r.

Przed nami trzy ważne święta: Święto Pracy, Święto Flagi RP i upamiętnienie uchwalenia Konstytucji 3 maja. Biblioteka Gdynia przygotowała zestawienie lektur dotyczących tego pierwszego, tj. rynku pracy. A to dlatego, że zagadnienie pracy nie tylko w czasie transformacji ustrojowej, ale i w ostatnich latach dostarczało reporterom tematów. Tymczasem ostatnie dwa miesiące uderzyły ze zdwojoną siłą: w przedsiębiorców i pracowników.

„Urobieni. Reportaże o pracy” Marek Szymaniak, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia 
„Urobieni. Reportaże o pracy” Marek Szymaniak. Zbiór reportaży Urobieni ujawnia niewygodną prawdę o polskim rynku pracy. Opowiada historie zarówno tych, którzy w 1989 zostali siłą wtłoczeni w nowy model gospodarczy, jak i tych, których ukształtował dziki, nadwiślański kapitalizm lat dziewięćdziesiątych. Pracownik fabryki, ochroniarz na osiedlu nowych bloków, właściciel budki z zapiekankami, szefowa związku zawodowego w sieci hipermarketów, kierownik call center i wielu innych – to właśnie oni, niewidzialni pracownicy, choć wciąż słyszą zapewnienia o perspektywie poprawy swojego losu, nie czują się beneficjentami systemu, w którym przyszło im żyć. Bo jak powiedział jeden z bohaterów: „jesteśmy tylko trybikami”. (opis wydawcy)
Do czytania na Legimi:
„Urobieni. Reportaże o pracy” Marek Szymaniak

„Praca bez sensu” David Graeber, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia 
„Praca bez sensu” David Graeber, tłumaczenie: Mikołaj Denderski. Książka roku 2018 Financial Timesa i Timesa. Na pytanie: "Czy Twoja praca daje światu coś sensownego?" 37% Brytyjczyków i 40 % Holendrów odpowiada, że za istnieniem ich zajęcia nie przemawia nic. Czy myślisz, że twoja praca ma znaczenie? Jeśli uważasz, że nie, to prawdopodobnie masz rację – i należysz do coraz większego grona osób wykonujących zawody, które nie mają żadnego sensu. Antropolog David Graeber w swojej najnowszej książce zgłębia zjawisko prac bez sensu i zastanawia się, co to mówi o dzisiejszym systemie społeczno-gospodarczym. (opis wydawcy)
E-book i wydanie papierowe do kupienia na stronie Wydawnictwa Krytyka Polityczna:
„Praca bez sensu” David Graeber
 
„Nie hańbi” Olga Gitkiewicz, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia
„Nie hańbi” Olga Gitkiewicz. To reporterski rzut oka na polski rynek pracy – historycznie i dziś. Jak bardzo ten rynek się zmienił od czasu, kiedy chałupnicy przeszli z domowych warsztatów do fabrycznych hal? Jak bardzo kryzys wczesnych lat 90. różnił się od kryzysu lat 30., gdy bezrobotni organizowali strajki? I wreszcie – co to znaczy nie pracować w świecie, w którym ponoć nie pracuje tylko ten, kto nie chce? Jeden z rozmówców powiedział autorce: „Stwierdzenie, że to jest taka praca jak każda inna, że ktoś jedzie dorywczo pracować za granicę czy zbiera runo leśne, to trochę pokazuje, jak bardzo upadliśmy, myśląc o tym, czym jest praca”. Chociaż wielu pokoleniom wbijano do głowy, że żadna praca nie hańbi… (opis wydawcy)
Książka do czytania na Legimi:
„Nie hańbi” Olga Gitkiewicz
 
„To nie jest kraj dla pracowników” Rafał Woś, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia
„To nie jest kraj dla pracowników” Rafał Woś. Nowa książka znanego publicysty Rafała Wosia to opowieść o tym, co się stało z naszą pracą, co się z nią dzieje i wreszcie co się z nią stanie w przyszłości. Dlaczego w starym małżeństwie kapitału i pracy coraz częściej (w Polsce i na świecie) pojawia się przemoc domowa? Kto doprowadził do sytuacji, w której polski pracownik cierpi na przypadłość podobną do syndromu sztokholmskiego i jest gotów bronić swojego pracodawcy, nawet gdy ten ostatni odbiera mu resztki praw? Czy polski rynek pracy można zmienić? I wreszcie – czy w świecie przyszłości roboty zabiorą nam miejsca pracy? A może będzie dokładnie odwrotnie? Może wszyscy będziemy pracować przez 24 godziny na dobę na superelastycznym rynku pracodawcy hegemona? (opis wydawcy)
Książka do czytania i słuchania przez Empik Go. Podajemy link do aplikacji:
www.empik.com/go
 
„Aleja włókniarek” Marta Madejska, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia
„Aleja włókniarek” Marta Madejska. Szły do pracy, kiedy miały po kilkanaście lat, i od tego momentu rytm ich życia wyznaczał tykający zegarek, w takt którego prządka musiała chodzić „jak koń w kieracie”, a całość żywota dzieliła się na trzy etapy: fabrykę, szpital, cmentarz. Nisko opłacane, wykorzystywane przez majstrów i właścicieli, przedwcześnie postarzałe. Dola łódzkich włókniarek stała się jednak siłą napędową zmian. Praca kobiet spowodowała przewrót, wymuszając wprowadzanie nowych przepisów i wywołując rewolucję obyczajową. Do tej pory jednak nikt nie próbował dowiedzieć się, kim były, skąd przybywały i dlaczego zostawały w mieście, w którym wcale nie odnajdywały szczęścia. Marta Madejska próbuje zrozumieć nie tylko swoje bohaterki, ale także „miasto bez historii”. Z pytań o przeszłość zrodziła się opowieść o „fabrycznych dziewczynach”, bez których nie byłoby wielkich fortun, okazałych łódzkich pałaców ani odbudowanego łódzkiego przemysłu po II wojnie światowej. Zmieniali się właściciele fabryk, zmieniał się klimat polityczny, zmieniały się dekoracje, ale jedno pozostawało bez zmian – nadludzki wysiłek tysięcy kobiet. (opis wydawcy)
Książka do czytania na Legimi:
„Aleja włókniarek” Marta Madejska

„Służące do wszystkiego” Joanna Kuciel-Frydryszak, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia 
„Służące do wszystkiego” Joanna Kuciel-Frydryszak. Pierwsza w naszym kraju książka, która opowiada o losach kobiet pracujących w Polsce w charakterze służących. To także opowieść o potrzebie dominacji lepiej urodzonych nad biedakami, o różnicach klasowych, tarciach i o zmieniającym się społeczeństwie. Polskie „białe niewolnice” – zapomniana grupa kobiet z najniższej warstwy społecznej z pierwszej połowy XX wieku: niedoceniona, wykorzystywana, upokarzana i przemilczana do dziś. (…) Zaglądamy do ich kuchennych nyż w eleganckich kamienicach i patrzymy, co robią, gdy mają wychodne, obserwujemy je przy pracy i w sytuacji molestowania, wykorzystywania, a także wtedy, gdy muszą oddać swoje często nieślubne dzieci. Ale praca służącej to mimo wszystko awans i dotknięcie lepszego świata. Dla niektórych służba stanie się epizodem. Inne w rodzinie chlebodawców znajdą przyjaciół i opiekunów. (opis wydawcy)
Książka do czytania na Legimi:
„Służące do wszystkiego” Joanna Kuciel-Frydryszak

„Zawód. Opowieści o pracy w Polsce. To o nas” Kamil Fejfer, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia 
„Zawód. Opowieści o pracy w Polsce. To o nas” Kamil Fejfer. To książka pokoleniowa. Trzydziestolatkowie z dużych i małych miast, po studiach, znający języki. W teorii świat powinien należeć do nich. A w praktyce – praca poniżej kwalifikacji, umowy śmieciowe, minimalne stawki. Tak właśnie wygląda polski rynek pracy. Nie godzisz się na to? Wypadasz. Kamil Fejfer, twórca kultowego „Magazynu Porażka“ opisuje prawdziwe historie. (opis wydawcy)
Po „Zawód” zapraszamy do lokalnych gdyńskich księgarni, które przyjmują zamówienia telefonicznie i e-mailowo:
Księgarnia Vademecum: www.vademecumgdynia.osdw.pl/
Księgarnia Róża Wiatrów: www.facebook.com/KsiegarniaRozaWiatrow
Księgarnia Koga: www.facebook.com/KsiegarniaKoga
 
„Fuchy, dzieła, zlecenia. Praca przyszłości czy przyszłość pracy?” Sarah Kessler, fot. Archiwum Biblioteki Gdynia
„Fuchy, dzieła, zlecenia. Praca przyszłości czy przyszłość pracy?” Sarah Kessler
, tłumaczenie: Paulina Zagórska. Młodzi przedsiębiorcy powtarzali jak mantrę, że praca przyszłości nie będzie pracą na etacie. Na co komu etat? Nuda, sztywne zasady, posłuszeństwo. Świat nie potrzebował etatu – potrzebował fuchy. (…) Fucha stała się hitem kapitału podwyższonego ryzyka, gorącym tematem na ustach wszystkich oraz gotową odpowiedzią na bolączki współczesnej gospodarki. Z czasem gdy do ogólnej świadomości zaczęły przebijać się historie o wyzysku pracowników (…) zapoczątkowano bardzo potrzebną dziś dyskusję na temat potrzeby ochrony pracowników w obliczu transformacji technologicznej. (…) Fuch-ekonomia dotknęła wielu ludzi: biednych, bogatych, mających władzę, jak i tych pozbawionych praw… Każdą z tych grup na swój sposób.
„Fuchy, dzieła, zlecenia” można czytać w abonamencie Ibuk.pl:
„Fuchy, dzieła, zlecenia. Praca przyszłości czy przyszłość pracy?” Sarah Kessler