Droga Czerwona, jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych dla Gdyni, została objęta rządową specustawą. Jej celem jest przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych przedsięwzięć w kraju. To oznacza, że budowa Drogi Czerwonej może ruszyć nawet 16 miesięcy szybciej. Teraz ustawa trafi do dalszych prac parlamentarnych. Dla Gdyni to kolejny ważny krok na drodze do budowy trasy, która ma nie tylko poprawić dostęp drogowy do portu, usprawnić transport, ale też wzmocnić bezpieczeństwo miasta i całego regionu. Droga Czerwona od wielu lat pozostaje jednym z najważniejszych projektów infrastrukturalnych dla Gdyni. Planowana trasa ma połączyć układ dróg krajowych z gdyńskim portem, przejmując część ruchu, który obecnie korzysta m.in. z Estakady Kwiatkowskiego. Docelowo będzie to blisko 9-kilometrowe połączenie od rejonu ul. Morskiej do terminala promowego w Porcie Gdynia. Droga Czerwona to inwestycja, na którą Gdynia czeka od lat. To nie tylko kwestia sprawniejszego transportu z czy do portu, ale także poprawy bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego całego miasta. Objęcie tej inwestycji specustawą oznacza możliwość sprawniejszego przeprowadzenia kolejnych etapów przygotowań. Liczymy, że za decyzjami legislacyjnymi szybko pójdą kolejne konkretne działania – mówi wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek. Krótsza droga do realizacji Przyjęta przez rząd 18 sierpnia specustawa ma usprawnić proces przygotowania wybranych inwestycji o znaczeniu dla bezpieczeństwa, energetyki i rozwoju gospodarczego kraju. Wpisanie na nią Drogi Czerwonej może przyśpieszyć wszystkie procedury i tym samym jej budowę nawet o 16 miesięcy. Oznacza, że prace mogą już ruszyć na przełomie 2027 i 2028 roku. Wspomniał o tym podczas konferencji, która odbyła się 24 sierpnia w Gdyni przy okazji podpisania umowy na rozbudowę linii kolejowej nr 201, minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Droga Czerwona trafiła na listę najważniejszych inwestycji w Polsce, do najnowszej specustawy, która tydzień temu została przyjęta przez rząd. Mamy wstępne szacunki, co do możliwego przyśpieszenia inwestycji. Jeżeli Sejm szybko przyjmie specustawę, a pan prezydent ją podpisze, to budowa Drogi Czerwonej przyśpieszy o 16 miesięcy – oświadczył w Gdyni minister Klimczak. To ważne, ponieważ przygotowania do budowy już trwają. Pod koniec 2025 roku wybrano wariant pierwszego odcinka trasy W1D, a w styczniu br. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Pierwszy odcinek ma mieć ponad 5 kilometrów i obejmować trzy węzły: Gdynia Chylonia, Dolina Logistyczna oraz Kwiatkowskiego II.Z punktu widzenia miasta bardzo ważne jest także powiązanie Drogi Czerwonej z innymi inwestycjami infrastrukturalnymi. W lutym br. Gdynia podpisała z GDDKiA porozumienie dotyczące przygotowania dokumentacji przebudowy Estakady Kwiatkowskiego. O Drodze Czerwonej Droga Czerwona to kluczowa inwestycja drogowa w Gdyni, która stała się niezbędna m.in. ze względu na rozwój portu i jego logistycznego zaplecza, a także coraz gorszy stan techniczny utrzymywanej przez miasto Estakady Kwiatkowskiego (nieprzystosowanej konstrukcyjnie do obsługi tranzytu).Nowa trasa ma bezpośrednio połączyć Port Gdynia z obecną Obwodnicą Trójmiasta i z całą siecią dróg krajowych. Mowa o dwujezdniowej konstrukcji, która będzie zaprojektowana jako droga tzw. klasy GP (główna ruchu przyspieszonego), nie będzie miała ograniczeń nośności i wejdzie w skład sieci drogowej TEN-T.Łącznie ma powstać w formie trzech odcinków (o długości około 9 kilometrów), które poprowadzą ruch od istniejącego węzła z Obwodnicą Trójmiasta w Chyloni aż do gdyńskiego portu. Założenia przewidują budowę pięciu węzłów drogowych, które połączą Drogę Czerwoną z istniejącą i planowaną siecią dróg. Przewidziano także nowe kładki i tunele dla pieszych oraz rowerzystów. Opublikowano: 25.08.2026 13:10 Autor: Magdalena Śliżewska (magdalena.slizewska@gdynia.pl)