Klub Honorowych Dawców Krwi przy Urzędzie Miasta Gdyni

Kilkudziesięciu dawców przy gdyńskim urzędzie

Nowy reżim sanitarny zmienił procedury przy poborze krwi, ale nie odstraszył dawców, fot. Kamil Złoch

Nowy reżim sanitarny zmienił procedury przy poborze krwi, ale nie odstraszył dawców, fot. Kamil Złoch

Prawie 11 litrów krwi udało się zebrać przy gdyńskim Urzędzie Miasta. Czwartkowa zbiórka, przeprowadzona z zachowaniem reżimu sanitarnego, przyciągnęła nie tylko stałych dawców, ale i tych, którzy chcą pomagać - gotowość do regularnego oddawania krwi zadeklarowały aż 34 nowe osoby.

Szpitale wznawiają niektóre zabiegi, więc zbiórki krwi pod gdyńskim magistratem wróciły po dłuższej przerwie spowodowanej pandemią – w czwartek krwiobusy ponownie pojawiły się przy alei Piłsudskiego. Zaskoczyło zainteresowanie akcją. Krwiodawców, jak przystało na cichych bohaterów, nie powstrzymały nowe okoliczności i w ciągu zaledwie czterech godzin zbiórki życiodajny płyn oddały aż 24 osoby. Dzięki temu do banku krwi trafiło prawie 11 litrów! Chętnych było zresztą jeszcze więcej - jako nowi dawcy zarejestrowały się aż 34 osoby.

Pandemia sprawiła, że akcja musiała przebiegać nieco inaczej niż zwykle. Ze względów bezpieczeństwa każdy zainteresowany przechodził przed wejściem do autobusu procedury, które wykluczały zarażenie koronawirusem. Jedną z podstaw był solidny wywiad w formie ankiety, na miejscu obecny był też lekarz.

Ankieta, którą musieli wypełnić chętni krwiodawcy, fot. Kamil Złoch

- Najpierw jest przeprowadzana wstępna kwalifikacja, każdy ma mierzoną temperaturę, następnie jest odkażany. Dostaje indywidualny długopis i formularz, który musi wypełnić. Rejestratorka po kwalifikacji kieruje do lekarza, ten wówczas bada płuca. Jeżeli wszystko jest ok, dany krwiodawca wypisuje formularz i jest zakwalifikowany – wyjaśnia Iwona Kondracka, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Urzędzie Miasta Gdyni. - Ludzie chcą pomagać i nie zwracają uwagi na to, że trwa pandemia. Przychodzą, chętnie chcą oddawać krew i ratować następnych ludzi. Z dzisiejszej zbiórki część zostanie przekazana dla Karola chorującego na białaczkę, a część trafi do ogólnej puli – mówi.

Za akcję, jak zawsze, odpowiada Klub Honorowych Krwiodawców przy Urzędzie Miasta Gdyni. To jeden z najprężniej działających klubów na Pomorzu – rocznie organizuje ponad 20 zbiórek i zbiera duże ilości krwi, mając spory wkład w promowanie krwiodawstwa w regionie.

- Nasza prezes, Iwona Kondracka oddała już 53,2 litra krwi i jest jedyną kobietą w województwie pomorskim, która odnotowała taką ilość. I oddaje nadal. Jesteśmy też najlepszym klubem na Pomorzu, jeżeli chodzi o ilość organizowanych akcji poboru krwi, dochodzi nawet do 25 rocznie. To zaszczyt, że możemy oddać tyle krwi i uratować drugiego człowieka – podkreśla Andrzej Blok, wiceprzewodniczący rady okręgowej HDK PCK na Pomorzu.

Na tych, którzy chcą podzielić się w tym miesiącu krwią z potrzebującymi czeka jeszcze jedna okazja. Krwiobusy pojawią się ponownie na placu Wolnej Polski przed Urzędem Miasta Gdyni w czwartek, 21 maja od godziny 9:00 do 13:00.

Galeria zdjęć

ikona Pobierz galerię
  • ikonaOpublikowano: 08.05.2020 15:33
  • ikona

    Autor: Kamil Złoch (k.zloch@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 17.02.2022 12:30
  • ikonaZmodyfikował: Paweł Jałoszewski
ikona