Społeczeństwo

Poznaj bałtyckiego morświna – krewnego delfina

Morświny i delfiny to krewni // zdj. ilustracyjne unsplash.com

Morświny i delfiny to krewni // zdj. ilustracyjne unsplash.com

13.05.2022 r.

Niektórzy mylą go z delfinem, co właściwie nie dziwi, bo to kuzyni. O kim mowa? O bałtyckim morświnie, który w najbliższą niedzielę, 15 maja obchodzi swoje święto. Międzynarodowy Dzień Bałtyckiego Morświna ma na celu propagowanie wiedzy o tych ssakach oraz zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa grożące ich populacji. Edukatorzy Błękitnej Szkoły FRUG z Helu przygotowali z tej okazji stoiska edukacyjne poświęcone temu małemu waleniowi. Będzie można je odwiedzić już w niedzielę w godz. 11.00-15.00 na molo Południowym w Gdyni przy pomniku morświna.


15 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Bałtyckiego Morświna. Z tej okazji na molo Południowym w Gdyni pojawią się dwa stoiska Błękitnej Szkoły FRUG, działającej w Stacji Morskiej im. Prof. Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Będzie tam można przyjść i porozmawiać z edukatorami o małych waleniach, a przede wszystkim dowiedzieć się, co robić, aby je chronić. Na miejscu nie zabraknie oczywiście atrakcji dla najmłodszych.
 
  

Co łączy morświny i delfiny?

 
Dawniej Bałtyk pełen był morświnów. W XX wieku ssaki te zostały do tego stopnia przetrzebione, że dziś są krytycznie zagrożone wyginięciem. Ten najdrobniejszy gatunek waleni zwykle unika kontaktu z człowiekiem. Bez podjęcia działań ochronnych dostrzeżenie morświna w tafli morskiej stanie się wkrótce całkowicie niemożliwe.

Morświn to bałtycki krewny delfina. Łączy je upodobanie do morskich wędrówek. Obaj to urodzeni włóczykije. Są indywidualistami, ale czasem łączą się w grupy. Rozmawiają między sobą za pomocą echolokacji. Oba gatunki różni jednak temperament. Podczas gdy delfin jest wiecznie radosny i otwarty na ludzi – morświna cechuje skrytość i płochliwość. Jest tak tajemniczy, że wciąż niewiele wiadomo o jego zwyczajach.
 

Chrońmy morświny

 
Ochrona morświnów wymaga udziału każdego, kto znajdzie się nad polskim morzem. Wspieranie ich przetrwania może polegać na interweniowaniu w razie znalezienia zwierząt na brzegu czy unikaniu nieprzyjaznych dla nich sportów wodnych. Na spotkanie z tym morskim ssakiem należy uzbroić się w odpowiednią wiedzę, by umiejętnie się zachować. Można też aktywnie włączyć się w działania WWF Polska poprzez symboliczną adopcję morświna. W ten sposób przyczynimy się do ochrony całej populacji tych zwierząt.
 

Zaprzyjaźnij się z morświnem

 
Morświn jest jednym z najmniejszych gatunków waleni. Długość ciała dorosłego osobnika w Bałtyku to około 180 cm, a jego przeciętna masa nie przekracza 60 kg. Wyglądem przypomina delfina, choć charakteryzuje go krótki, ścięty nos.

Zwierzęta te prowadzą bardzo skryty tryb życia. Pływają samotnie lub w niewielkich grupach, liczących po 2-3 osobniki. W okresie żerowania lub podczas wędrówek migracyjnych zdarza się, że formują stada liczące nawet do 50 osobników.

Morświny występują przeważnie w strefie przybrzeżnej mórz, bywają także widywane w portach. Poruszają się zwykle przy powierzchni lub nurkują w poszukiwaniu pokarmu. Wówczas mogą również żerować przy samym dnie. Na stałe potrzebują jednak dostępu do powietrza, co wiąże się z regularnym wynurzaniem się co 8-12 minut.
 
Przed odbudowaniem populacji morświnów stoi wiele trudności. Ci bliscy krewni delfina nie rozmnażają się bowiem często. To najkrócej żyjące z waleni, u których rozród ma miejsce tylko kilka razy w życiu. W dodatku na świat przychodzi jedno młode, które łączy silna więź z matką. Ponadto morświny tak upodobały sobie wolność, że próby hodowania ich w niewoli kończą się niepowodzeniem. Te tajemnicze ssaki z reguły nie są w stanie przeżyć rozłąki z morzem.
 
W odróżnieniu od delfinów morświny nie podpływają do łodzi i statków. Rzadko też wyskakują nad powierzchnię wody. Cechuje je silny instynkt macierzyński. Samica przez całe swoje życie może wydać średnio na świat 3-4 młode.

Tuż po porodzie holuje młode do powierzchni wody, gdzie mogą zaczerpnąć pierwszy oddech. Potem cielak wraca pod wodę, aby napić się mleka matki. Matka karmi je i zapewnia im troskliwą opiekę, a gdy dziecko podrośnie, często dalej wspólnie przemierzają morskie szlaki.

Okres życia morświnów wynosi średnio kilkanaście lat. Często jednak znacznie wcześniej zaplątują się w niewidoczne dla nich sieci rybackie i giną w męczarniach, doznając dotkliwych obrażeń podczas prób uwolnienia się.
 
Niedzielne wydarzenie na molo Południowym jest organizowane w ramach projektu „Ochrona ssaków i ptaków morskich – kontynuacja” współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Więcej informacji znajduje się w wydarzeniu na Facebooku.
 

Źródło: WWF Polska