Co nowego

„Morze mnie kręci”. Praca i hobby w jednym

Kadr z filmu „Lunapark”

Kadr z filmu „Lunapark”

07.10.2021 r.

W czwartek, 7 października rozpoczęło się Forum Gospodarki Morskiej, a tym samym poznaliśmy laureatów tegorocznej edycji konkursu „Morze mnie kręci”. Zwycięzcami zostali Rafał Kaczmarek i Maciej Michałowski. W swoim filmie „Lunapark” w lekki i dowcipny sposób pokazali, jak praca w gospodarce morskiej może stać się jednocześnie pasją. 


Konkurs filmowy „Morze mnie kręci” to wydarzenie towarzyszące Forum Gospodarki Morskiej – najważniejszemu w Polsce spotkaniu praktyków i ekspertów tego sektora. Poprzez wyjątkowe produkcje filmowe, podejmujące wielowątkową tematykę branży morskiej, ma na celu prezentować atrakcyjny obraz i szanse zawodowe w tym obszarze, uwzględniając w szczególny sposób Gdynię, w której biznes w znaczącej mierze opiera się na morzu.



– Gdynia niewątpliwie jest bardzo mocno związana z biznesem filmowym, i co oczywiste – równie mocno, jeśli nie jeszcze bardziej – z biznesem morskim. Kilka lat temu postanowiliśmy to połączyć i przygotować konkurs, który będzie miał dwa cele. Po pierwsze będzie promował młodych twórców filmowych i zapewniał im pewien rodzaj edukacji, a po drugie powstanie film, który służy promocji gospodarki morskiej. I oczywiście promocji naszego fantastycznego miasta, przypominając, że te dwie nogi, czyli film i morze, są dla naszego biznesu ogromnie ważne – podkreśla Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.
 
Laureatami tegorocznej edycji konkursu „Morze mnie kręci” zostali: Rafał Kaczmarek i Maciej Michałowski z filmem pt. „Lunapark”.

– To dla nas bardzo ważne wyróżnienie. Pewnego rodzaju iskra, takie popchnięcie dalej na drodze naszej dalszej kariery. Zwycięstwo było fajne, bo zawsze dobrze smakuje, ale najważniejszy był proces: warsztaty, to, jak mogliśmy przerobić nasze pomysły, jaki kontakt złapaliśmy z kolegami, którzy dostali się do finału. I chyba najcenniejsze w tym wszystkim są wspomnienia – mówi Maciej Michałowski, jeden z laureatów i twórców filmu „Lunapark”.
Na zdj. (od prawej): Sławomir Kalicki, wiceprezydent Katarzyna Gruszecka-Spychała, Maciej Michałowski, Rafał Kaczmarek, prowadzący wydarzenie oraz Jerzy Rados, zastępca dyrektora Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Fot. Paweł Kukla
Na zdj. (od prawej): Sławomir Kalicki, wiceprezydent Katarzyna Gruszecka-Spychała, Maciej Michałowski, Rafał Kaczmarek, prowadzący wydarzenie oraz Jerzy Rados, zastępca dyrektora Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Fot. Paweł Kukla 

W tym roku na konkurs wpłynęło dziesięć zgłoszeń. Spośród nich zwycięzców wybrała kapituła w składzie:

  • Katarzyna Gruszecka-Spychała – wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki,
  • Sławomir Kalicki – lider Forum Gospodarki Morskiej,
  • Leszek Kopeć – dyrektor Gdyńskiej Szkoły Filmowej,
  • Jerzy Rados – zastępca dyrektora Gdyńskiej Szkoły Filmowej,
  • Robert Gliński – reżyser,
  • Filip Marczewski – reżyser i scenarzysta,
  • Jan Majle – copywriter, dyrektor kreatywny Change Integrated.
 
Z nadesłanych propozycji wyłoniono pięć pomysłów. Ich autorzy zostali zaproszeni do udziału w warsztatach organizowanych w Gdyńskiej Szkole Filmowej i przygotowania shooting boardu, czyli scenopisu rysunkowego.

– To konkurs, ale też warsztaty, podczas których uczymy młodych ludzi, jak robić filmy reklamowe. Osoby te przechodzą cały proces w Gdyńskiej Szkole Filmowej – proces tworzenia takiego filmu. Od scenariusza, pomysłu, poprzez storyboard, moodboard, aż po zdjęcia, montaż i projekcie zwycięskiego filmu. Te wszystkie prace odbywają się pod okiem najlepszych w Polsce ludzi od filmów reklamowych - wyjaśnia Jerzy Rados, zastępca dyrektora Gdyńskiej Szkoły Filmowej i członek jury.
 
Autorzy zwycięskiego pomysłu otrzymali na realizację filmu nagrodę pieniężną w wysokości 10 tys. pln – po połowie dla każdego z nich. Ponadto podczas pracy nad projektem mogli korzystać ze wsparcia ekspercko- technicznego w Gdyńskiej Szkole Filmowej.

Dlaczego akurat „Lunapark”? Zdaniem jury scenariusz tego filmu w najwyższym stopniu spełnił założenia konkursu. To kameralna i równocześnie humorystyczna opowieść o pasji charakteryzującej ludzi pracujących w gospodarce morskiej. Film wywołuje u widza uśmiech, a przy okazji przekazuje skuteczny i prosty komunikat o tym, że praca w gospodarce morskiej może być też jednocześnie pasją.