Co nowego

O wyzwaniach w kształtowaniu miast na konferencji ULI Europe

Od lewej: Katarzyna Gruszecka-Spychała – wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki, Paul Magnette – minister-prezydent Walonii oraz Jan Vapaavuori, doradca ds. rozwoju miast z NREP podczas konferencji ULI Europe // materiały prasowe ULI Europe

Od lewej: Katarzyna Gruszecka-Spychała – wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki, Paul Magnette – minister-prezydent Walonii oraz Jan Vapaavuori, doradca ds. rozwoju miast z NREP podczas konferencji ULI Europe // materiały prasowe ULI Europe

13.05.2022 r.

Co czeka rynek nieruchomości? Z jakimi problemami społecznymi i środowiskowymi będą się mierzyć europejscy samorządowcy? Jakie są priorytety lokalnych polityk? Między innymi o tym rozmawiali uczestnicy konferencji Urban Land Institute Europe, która odbywa się w Brukseli. Wydarzenie tradycyjnie przyciągnęło ekspertów rynku nieruchomości z całego świata i osoby zajmujące się gospodarką oraz użytkowaniem gruntów. Na konferencji Gdynię reprezentowała Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki, która wzięła udział w jednym z paneli.


Konferencja Urban Land Institute Europe rozpoczęła się 11 maja i potrwa trzy dni. Uczestniczą w niej setki specjalistów, liderów rynku nieruchomości z ponad 30 krajów. Skupia też przedstawicieli wszystkich sektorów przemysłu – deweloperów, inwestorów, urzędników, planistów, architektów, prawników czy inżynierów. Eksperci dzielą się wiedzą i doświadczeniami, nawiązują relacje. Spotkanie jest dla nich impulsem do badania roli gospodarki i nieruchomości w kształtowaniu miast i społeczności lokalnych.
 
Wśród gości znalazła się wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała. W czwartek, 12 maja wzięła ona udział w panelu, który był poświęcony wyzwaniom, jakie stoją przed samorządami w postpandemicznym czasie i w obliczu wojny na Ukrainie. W rozmowie uczestniczyli też: Paul Magnette – minister-prezydent Walonii, Rudi Vervoort – minister-prezydent Regionu Stołecznego Brukseli oraz Jan Vapaavuori, doradca ds. rozwoju miast z NREP. Paneliści rozmawiali głównie o tym, na czym aktualnie skupiają się samorządowcy, m.in. o napływie uchodźców do lokalnych społeczności.
 
– Liczba uchodźców w Polsce przekroczyła 3 miliony. Większość z nich wjechała do naszego kraju i w nim pozostała. Wszystkie liczby są jedynie szacunkowe, bo obywatele Ukrainy mogą legalnie przebywać w Polsce bez rejestracji. W dużych miastach uchodźcy stanowią teraz 10 procent dotychczasowej liczby mieszkańców. W punktach recepcyjnych obserwujemy ludzi, którzy mają za sobą dni, a czasem tygodnie tygodnie podróży w trudnych warunkach. Przybywają albo bez niczego, albo z zaledwie kilkoma rzeczami upchanymi do plastikowej siatki. Stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem. To przede wszystkim przygotowanie miejsca dla tych ludzi. Uchodźcy mieszkają w specjalnych punktach zakwaterowania przygotowanych przez miasto, są przyjmowani przez mieszkańców albo trafiają do swoich krewnych, którzy tu mieszkają. Ważne jest stworzenie tym ludziom odpowiedniego miejsca do życia. Kolejne wyzwanie to zapewnienie im pracy. Należy pamiętać, że gościmy głównie kobiety. Wiele z nich ma dzieci, często więcej niż jedno. I to małe. Dlatego musimy również zapewnić miejsca w przedszkolach, inaczej te panie nie mogą podjąć pracy. Wiele z osób, które przybyły do nas, ma wyższe wykształcenie i miało wcześniej bardzo dobre posady. Jednak bez znajomości polskiego albo angielskiego nie mogą liczyć na to samo u nas. Dlatego staramy się uczyć ich języka, ale na to potrzeba czasu. Bardzo ważna jest też kwestia finansów. Wydajemy dużo pieniędzy i uważamy, że tak trzeba, ale od kwestii niedoborów finansowych nie da się uciec. Potrzebujemy wsparcia biznesu i organizacji międzynarodowych – mówiła Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.
 
Wiceprezydent Gdyni zwróciła też uwagę na to, co w dzisiejszych czasach jest ważne dla polityki lokalnej.
 
– W obecnej sytuacji trzeba zwracać uwagę na wspólnotowość. To ważny aspekt dobrego przywództwa. Miasto musi być blisko ludzi, odpowiadać na ich potrzeby. Te da się poznać tylko przy dobrej komunikacji. Widoczny jest trend, że mieszkańcy identyfikują się z miejscem, w którym żyją, pojmując je w kategoriach lokalnych. I w tym tkwi ogromny potencjał. Dobry przywódca ma kontakt ze społeczeństwem i korzysta z dobrych pomysłów, cieszy się zaufaniem. To pozwala mu być liderem zmian, które często nie są łatwe – dodała.
 
Uczestnicy panelu rozmawiali również o współpracy z sektorem prywatnym oraz problemach rynku nieruchomości.
 
Urban Land Institute (ULI) to międzynarodowa organizacja non-profit prowadząca działania w zakresie badań i edukacji. Jej misja to wytyczanie odpowiedzialnych idei planowania i rozwoju miast, które sprzyjają tworzeniu i umacnianiu lokalnych społeczności. Urban Land Institute został założony w 1936 roku w Stanach Zjednoczonych. Działa w ponad 80 krajach, zrzesza ponad 40 tysięcy członków – specjalistów w obszarach, takich jak nieruchomości, urbanistyka i architektura. W Europie ULI jest obecne od początku lat 90. XX wieku – skupia ponad 2,6 tysiąca osób z 27 krajów, w tym Niemiec, Francji, Holandii, Polski i Turcji.