Aktualności

Jemioła w Gdyni – dlaczego nie usuwamy jej ze wszystkich drzew?

Drzewa zarażone jemiołą pospolitą (źródło: materiały Wydziału Ogrodnika Miasta, Urząd Miasta Gdyni)

Drzewa zarażone jemiołą pospolitą (źródło: materiały Wydziału Ogrodnika Miasta, Urząd Miasta Gdyni)

W ostatnich latach mieszkańcy Gdyni coraz częściej zwracają uwagę na widoczne w koronach drzew zielone kule jemioły. Pojawiają się pytania, czy miasto planuje jej usuwanie i dlaczego nie prowadzi szeroko zakrojonych działań w tym zakresie. Odpowiedź wymaga wyjaśnienia kilku istotnych kwestii związanych z biologią rośliny oraz zasadami nowoczesnej pielęgnacji drzew.


Czym jest jemioła i jaki ma wpływ na drzewa?


Lipa oraz klon zarażone jemiołą pospolitą – Gdynia Kolibki (źródło: Wydział Ogrodnika Miasta, Urząd Miasta Gdyni)

Viscum album (jemioła pospolita)
to półpasożytnicza roślina, która pobiera wodę i sole mineralne z drzewa-żywiciela za pomocą ssawek wrastających w drewno. Jednocześnie prowadzi fotosyntezę, dlatego nie jest pasożytem całkowitym.

W warunkach miejskich – przy suszy, ograniczonej przestrzeni dla korzeni czy zanieczyszczeniach – obecność jemioły stanowi dla drzewa dodatkowe obciążenie. Silne porażenie może prowadzić do stopniowego osłabienia korony, zamierania konarów i skrócenia żywotności drzewa. Warto jednak podkreślić, że jemioła jest także elementem ekosystemu – jej owoce stanowią pokarm dla ptaków, a sama roślina zwiększa lokalną bioróżnorodność.

W ostatnich latach obserwuje się wyraźną ekspansję jemioły w Polsce, co wiązane jest ze zmianą klimatu. Łagodniejsze zimy sprzyjają jej przetrwaniu, a długotrwałe okresy suszy osłabiają drzewa, czyniąc je bardziej podatnymi na zasiedlenie. W efekcie zjawisko to nasila się zarówno w lasach, jak i w przestrzeni miejskiej.

Dlaczego nie usuwamy jemioły ze wszystkich drzew?

Usuwanie jemioły nie polega na „zerwaniu zielonej kuli”. Aby zabieg był skuteczny, konieczne jest wycięcie fragmentu gałęzi z odpowiednim marginesem, ponieważ struktury rośliny wrastają w tkanki drzewa.

Oznacza to, że:

  • zabieg często wiąże się z dużą ingerencją w koronę,
  • może prowadzić do poważnego okaleczenia drzewa,
  • w przypadku silnego porażenia wymaga usunięcia znacznej części korony,
  • nie daje gwarancji trwałego efektu – jemioła może odrastać.

Co istotne, aby realnie ograniczyć ryzyko odnowienia się jemioły, należy usunąć gałąź w odległości co najmniej ok. 70 cm od miejsca jej występowania. W praktyce miejskiej bardzo często oznacza to rozległe cięcia. W wielu przypadkach jemioła lokalizuje się również bezpośrednio na pniu lub w jego rozwidleniach – w takich sytuacjach jej całkowite wyeliminowanie bez poważnego uszkodzenia drzewa jest niemożliwe. Samo mechaniczne „zerwanie” rośliny prowadzi zazwyczaj do odwrotnego efektu – po 2–3 latach w tym samym miejscu pojawia się kilka nowych skupisk.

Przykładem może być fragment alei lipowej prowadzącej do stajni w Kolibkach. W ciągu ostatnich lat jemioła była tam usuwana kilkukrotnie, jednak efekt tych zabiegów potwierdza ograniczoną skuteczność takich działań – obecnie obserwuje się ponowne, często intensywniejsze zasiedlenie drzew. W praktyce arborystycznej przyjmuje się, że intensywne cięcia osłabiają drzewo i mogą pogorszyć jego statykę. W skrajnych przypadkach pojawia się dylemat: czy głęboko okaleczać drzewo, czy rozważyć jego usunięcie.

Dodatkowo są to prace kosztowne – wymagają specjalistycznego sprzętu (podnośniki, techniki alpinistyczne) i wykwalifikowanych ekip. W skali całego miasta, przy setkach czy tysiącach drzew z jemiołą, masowe działania byłyby niegospodarne finansowo i organizacyjnie.

Jakie działania podejmuje Gdynia?

Miasto Gdynia prowadzi działania selektywne i oparte na ocenie wartości drzewa. Zabiegi ograniczania jemioły wykonywane są przede wszystkim w przypadku:
  • drzew o wysokiej wartości przyrodniczej lub krajobrazowej,
  • pomników przyrody,
  • drzew w reprezentacyjnych przestrzeniach miejskich,
  • sytuacji, w których osłabienie drzewa może wpływać na bezpieczeństwo.


Takie podejście jest zgodne z zasadami nowoczesnej gospodarki drzewostanem miejskim: koncentrowanie środków tam, gdzie przynoszą realny efekt, przy jednoczesnym unikaniu nadmiernej ingerencji w zieleń.


Drzewa zarażone jemiołą pospolitą (źródło: materiały Wydziału Ogrodnika Miasta, Urząd Miasta Gdyni)

Jemioła jest naturalnym elementem środowiska i nie zawsze wymaga interwencji. Jej całkowite wyeliminowanie z przestrzeni miejskiej nie jest możliwe ani uzasadnione.

Gdynia stosuje racjonalne i proporcjonalne działania – chroniąc drzewa najcenniejsze oraz dbając o bezpieczeństwo mieszkańców, jednocześnie unikając kosztownych i nadmiernie inwazyjnych zabiegów w skali całego miasta.

Kontakt

  • ikonaOpublikowano: 03.03.2026 11:54
  • ikona

    Autor: Paweł Jałoszewski (pawel.jaloszewski@gdynia.pl)

  • ikonaZmodyfikowano: 03.03.2026 12:59
  • ikonaZmodyfikował: Aleksandra Dylejko
ikona