Co nowego

Gdyńskie konserwacje – kuchenki, piece i grzejniki

Od lewej zgodnie z zegarem: Piec kaflowy z dekoracyjnym zwieńczeniem w kamienicy Scheibego przy ul. Jana z Kolna 2; Grzejnik w formie balustrady na klatce schodowej budynku YMCA przy ul. Żeromskiego 26; Przestawna kuchenka węglowa firmy Herzfeld i Victorius z Grudziądza na ekspozycji w Minimuzeum w budynku przy ul. 3 Maja 27-31.

Od lewej zgodnie z zegarem: Piec kaflowy z dekoracyjnym zwieńczeniem w kamienicy Scheibego przy ul. Jana z Kolna 2; Grzejnik w formie balustrady na klatce schodowej budynku YMCA przy ul. Żeromskiego 26; Przestawna kuchenka węglowa firmy Herzfeld i Victorius z Grudziądza na ekspozycji w Minimuzeum w budynku przy ul. 3 Maja 27-31.

30.08.2020 r.

Stałym elementem wnętrz budynków mieszkalnych międzywojennej Gdyni były urządzenia zapewniające ogrzewanie pomieszczeń oraz służące do gotowania posiłków.

W kamienicach i mniejszych domach w latach 20. XX w. budowano wysokie piece opalane węglem. Konstrukcja z ceramicznych kafli i specjalnej glinki zapewniała długie utrzymywanie ciepła, nawet po wygaśnięciu ognia.
Od lewej zgodnie z zegarem: Typowy piec kaflowy w kamienicy Scheibego przy ul. Jana z Kolna 2; Detal pieca z nazwą producenta w jednym z domów przy ul. Słupeckiej na Działkach Leśnych; Dekorowane drzwiczki z pieca w jednym z domów przy ul. Słupeckiej na Działkach Leśnych.

Od lewej zgodnie z zegarem: Typowy piec kaflowy w kamienicy Scheibego przy ul. Jana z Kolna 2; Detal pieca z nazwą producenta w jednym z domów przy ul. Słupeckiej na Działkach Leśnych; Dekorowane drzwiczki z pieca w jednym z domów przy ul. Słupeckiej na Działkach Leśnych.
W latach 30. XX w., dzięki kotłowniom i specjalnym instalacjom gorącej wody, rozpowszechniły się nowoczesne grzejniki żeliwne. Grzejniki żeberkowe dzięki modułowym elementom można było zestawiać w dowolnej długości, a żeliwo dość długo utrzymywało ciepło. Szczytem nowoczesności były grzejniki rurkowe o różnych kształtach. W eleganckich pokojach modernistycznych domów dla dodatkowej ozdoby budowano kominki.
Od góry: Przykład żeliwnego grzejnika żeberkowego; Grzejnik w formie balustrady na klatce schodowej budynku przy ul. 3 Maja 27-31.
Od góry: Przykład żeliwnego grzejnika żeberkowego; Grzejnik w formie balustrady na klatce schodowej budynku przy ul. 3 Maja 27-31.
Zanim natomiast rozpowszechniły się w kuchniach kuchenki gazowe, powszechnie gotowano na kuchniach opalanych węglem. Były to najczęściej murowane piece z metalową płytą z otworami na garnki. W latach 30. coraz więcej domów w Gdyni podłączono do gazu i wówczas zaczęły się rozpowszechniać wygodniejsze kuchenki gazowe.
Od lewej: Kuchnia węglowa w kuchni w budynku przy ul. 3 Maja 27-31; Zawór grzejnikowy z budynku przy ul. Waszyngtona 38 po renowacji.
Od lewej: Kuchnia węglowa w kuchni w budynku przy ul. 3 Maja 27-31; Zawór grzejnikowy z budynku przy ul. Waszyngtona 38 po renowacji.
Dzisiaj nikt już nie gotuje na kuchniach węglowych, coraz mnie jest pieców kaflowych, ale w wielu historycznych budynkach zachowały się stare grzejniki. Te żeliwne nadają się znakomicie do renowacji, a po oczyszczeniu mogą służyć dalej przez długie lata, co zrobiło już wielu właścicieli budynków w Gdyni. Niektóre historyczne piece mogą być elementem aranżacji wnętrza.
Od lewej: Kominek w Domu Marynarza Szwedzkiego, obecnie Konsulat Kultury przy ul. Jana z Kolna 25; Kuchnia węglowa w jednym z domów na Wzg. Św. Maksymiliana wykorzystana jako element aranżacji współczesnej kuchni.
Od lewej: Kominek w Domu Marynarza Szwedzkiego, obecnie Konsulat Kultury przy ul. Jana z Kolna 25; Kuchnia węglowa w jednym z domów na Wzg. Św. Maksymiliana wykorzystana jako element aranżacji współczesnej kuchni.
Opracowanie tekstu: Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków w Gdyni
Zdjęcia: Biuro MKZ, Bartłomiej Ponikiewski, Przemysław Kozłowski