Co nowego

Park Centralny tętni życiem!

Na zdjęciu dzieci biegające przy fontannie w Parku Centralnym. fot. Sławomir Okoń

Do Parku Centralnego przychodzą wszyscy spragnieni wytchnienia od miejskiego gwaru. // fot. Sławomir Okoń

16.07.2021 r.

W Gdyni sezon w pełni! Mieszkańcy i turyści chętnie korzystają z uroków miasta i pięknej pogody. Plaże codziennie zapełniają się od kolorowych ręczników plażowiczów, którzy chętnie zażywają orzeźwiających kąpieli w morzu. Życiem tętnią również parki i tereny zielone. Jednym z takich miejsc jest Park Centralny, gdzie można pospacerować, odpocząć, a dzieci mogą korzystać z placów zabaw oraz trenować swoje umiejętności na skateparku.



Do Parku Centralnego przychodzą wszyscy spragnieni wytchnienia od miejskiego gwaru. Zlokalizowany w samym sercu miasta przyciąga swoją zielenią, ciekawą infrastrukturą oraz bliskością plaży. Można tu skorzystać z toru do gry w bule, stolików do gry w szachy, siłowni, odwiedzić ogród sensoryczny. Czworonożni przyjaciele moga pobawić się na wybiegu.

Z kolei gdyńscy skejci mają świetne miejsce do ćwiczeń i doskonalenia swoich umiejętności. Skatepark w Parku Centralnym jest duży oraz profesjonalny. Znajdują się tam: bowl, piramida, rail i masa murków do wykonywania trików. We wrześniu zeszłego roku obok już istniejącego skateparku zbudowano nowy, mniejszy, który służy początkującym i dzieciom do 12. roku życia. Można tu ćwiczyć na minirampie i funboxie.

  • Plac zabaw w Parku Centralnym. Na zdjęciu jedna z przeszkód, wykonana z czerwonej liny do wspinania. Na pierwszym planie widoczne zielone nasadzenia. // fot. Kamil Złoch
  • Plac zabaw w Parku Centralnym. Na zdjęciu jedna z przeszkód, wykonana z czerwonej liny do wspinania. // fot. Kamil Złoch
  • Mała alejka z drzew w Parku Centralnym. // fot. Kamil Złoch
  • Na zdjęciu widoczne są zielone nasadzenia, drzewa, trawa, po środku biegnie piaszczysta dróżka. // fot. Kamil Złoch
  • Na zdjęciu widoczne są zielone nasadzenia, drzewa, trawa, po środku biegnie chodnik do spacerowania, a po prawej stronie widać fragment placu zabaw. // fot. Kamil Złoch