Co nowego

Postaw na półce… Złote Lwy

Trzy osoby pozują do zdjęcia na tle ścianki z logo WOŚP. Jerzy Owsiak w środku, trzyma w ręce statuetkę Złote Lwy

Jerzy Owsiak (w środku) prezentuje Złote Lwy, które na licytację WOŚP przekazali twócy filmu „Wszystkie nasze strachy” - zdobywcy głównej nagrody na ubiegłorocznym FPFF w Gdyni, fot. Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy / Orbitvu

21.01.2022 r.

Śledzisz polską kinematografię i jesteś miłośnikiem Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni? Jeśli tak, to masz prawdopodobnie jedyną szansę na to, aby w Twoim domu pojawiły się prawdziwe Złote Lwy. Wystarczy wziąć udział w licytacji, która odbywa się w ramach tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na aukcję trafiła główna nagroda gdyńskiego festiwalu, którą w ubiegłym roku otrzymali twórcy filmu „Wszystkie nasze strachy”.


To jedna z najcenniejszych nagród przyznawanych przedstawicielom polskiej branży filmowej, ale i jedyna w swoim rodzaju, charakterystyczna statuetka. Dwa lwy zmierzają w górę latarni, która pełni funkcję kalejdoskopu, a jej wnętrze wypełnia „złoto północy”, czyli bursztyn. Całość została skąpana w wypolerowanym złocie, które kusi swoim atrakcyjnym blaskiem.

Od kilkudziesięciu lat właśnie tak prezentują się Złote Lwy, czyli najważniejsza nagroda przyznawana podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Otrzymują ją twórcy najlepszego filmu pełnometrażowego, który bierze udział w Konkursie Głównym.

Właśnie pojawiła się szansa na to, aby umieścić jedną ze złotych statuetek we własnej domowej gablotce. Wystarczy sięgnąć do kieszeni i wziąć udział w licytacji. Na jedną z aukcji internetowych tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trafiły Złote Lwy przyznane podczas 46. FPFF w Gdyni twórcom filmu „Wszystkie nasze strachy”, który wyreżyserowali Łukasz Ronduda i Łukasz Gutt.

W ramach licytacji można nabyć nie tylko Złote Lwy, ale także plakat filmu z autografami twórców, fot. Fundacja WOŚP
W ramach licytacji można nabyć nie tylko Złote Lwy, ale także plakat filmu z autografami twórców, fot. Fundacja WOŚP

Przypomnijmy, że to opowieść oparta na historii Daniela Rycharskiego – artysty wizualnego, który realizował swoje projekty w niewielkiej wsi Kurówka. Ze względu na wiejskie pochodzenie i silny związek z lokalnym kościołem ukrywał prawdę dotyczącą swojej orientacji seksualnej, a jego życiowa droga stała się główną osią fabularną filmu Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta. W postać głównego bohatera wcielił się Dawid Ogrodnik. Poza nim na ekranie pojawili się też m.in.: Maria Maj, Andrzej Chyra, Jacek Poniedziałek czy Jowita Budnik.

Film został dobrze przyjęty przez krytyków i po sukcesie na gdyńskim festiwalu trafił do szerokiej kinowej dystrybucji. „Wszystkie nasze strachy” w Gdyni docenili także dziennikarze oraz młodzieżowe jury podczas Młodej Gali.

Twórcy filmu „Wszystkie nasze strachy” w euforii po ogłoszeniu laureata Złotych Lwów na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, fot. Kamil Złoch
Twórcy filmu „Wszystkie nasze strachy” w euforii po ogłoszeniu laureata Złotych Lwów na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, fot. Kamil Złoch

– To jest zupełnie zaskoczenie, wielkie wzruszenie. To dosyć kameralny film o artyście, dlatego przyznanie mu głównej nagrody nie było oczywistą decyzją. Jesteśmy w tym zespole pierwszy raz w Konkursie Głównym i wyjeżdżamy z główną nagrodą, to jest naprawdę duża sprawa dla nas – mówił Kuba Kosma, producent filmu „Wszystkie nasze strachy”, w rozmowie z portalem Gdynia.pl zaraz po gali 46. FPFF.

Za złotą statuetkę trzeba zapłacić już ponad 5000 złotych. Dla zagorzałego fana polskiego kina i gdyńskiego festiwalu lub samych twórców i ich filmu to wcale nie musi być zbyt wygórowana kwota. Warto zatem zastanowić się nad tym, czy wzbogacić swoje wnętrza o ten wyjątkowy eksponat, gdyż taka szansa może się już nie powtórzyć!



Tym bardziej, że zebrane w ten sposób środki zasilą Orkiestrę, która w tym roku gra na rzecz dziecięcej okulistyki. Pieniądze pomogą w podniesieniu standardów diagnostyki i leczenia wzroku u najmłodszych w całym kraju. Sama statuetka Złotych Lwów ma 27 centymetrów wysokości, a zwycięzca aukcji na portalu Allegro otrzyma oprócz niej także plakat filmowy z autografami twórców.

Więcej na aukcjach gdyńskich sztabów


To oczywiście nie jedyny gdyński akcent wśród przedmiotów licytowanych podczas finału WOŚP. Więcej przedmiotów, pamiątek i cennych rzeczy związanych z miastem można znaleźć na aukcjach, za które odpowiadają gdyńskie sztaby, w tym „Gdynia dla Orkiestry”. Obecnie to niemal 130 różnych propozycji, które czekają na oferty darczyńców.

Hitami są m.in. kolacje z Januszem Palikotem oraz Robertem Biedroniem i Krzysztofem Śmiszkiem czy piłka tenisowa z kortów Wimbledonu od Igi Świątek. Można tam znaleźć również całą listę rzeczy silnie związanych z lokalnymi realiami – kolekcjonerski kordzik oficerski Marynarki Wojennej, vouchery na sześciosobowy rejs jachtem „Copernicus” oraz inne rejsy w Trójmieście, weekend w hotelu Courtyard by Marriot Gdynia Waterfront i innych obiektach noclegowych, kursy żeglarskie czy gadżety gdyńskich uczelni. Jest też gratka dla pasjonatów transportu publicznego – dzień z pracownikami Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Gdyni. Podobnych, bardzo oryginalnych aukcji jest o wiele więcej, dlatego warto samodzielnie przejrzeć, co możemy wylicytować w szczytnym celu.

Już teraz kwoty widniejące przy niektórych przedmiotach potrafią sięgać wielu tysięcy złotych. Pełną listę oficjalnych aukcji na Allegro prowadzonych przez sztab „Gdynia dla Orkiestry” można znaleźć pod tym linkiem.

Internetowe licytacje na rzecz WOŚP prowadzi też inny z gdyński sztab – sztab Pierwszej Społecznej Szkoły Podstawowej w Gdyni i stowarzyszenia In gremio, który podczas finału skupia swoje działania w Centrum Riviera. Na liście internetowych licytacji znajdują się m.in. grafiki, obrazy, rysunki i książki, a także vouchery. To kilkadziesiąt różnych propozycji.

Dla tych, którzy preferują bardziej klasyczne formy licytacji, idealna będzie natomiast propozycja sztabu w Teatrze Miejskim im. Witolda Gombrowicza w Gdyni. 30 stycznia o godz. 18:00 na jednej z teatralnych scen odbędzie się aukcja na żywo. Pod młotek trafią m.in.: pióro z grawerem czy możliwość przejazdu elektrobusem po mieście z prezydentem Gdyni Wojciechem Szczurkiem.

Więcej informacji na temat planowanych wydarzeń i atrakcji związanych z finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdyni można znaleźć m.in. w artykule z 18 stycznia.