Co nowego

Ulica Dickmana: przygotowania do budowy bloku komunalnego

Mieszkania w nowym bloku komunalnym będą dostosowane do potrzeb lokatorów w różnym wieku i o różnym stopniu sprawności

Mieszkania w nowym bloku komunalnym będą dostosowane do potrzeb lokatorów w różnym wieku i o różnym stopniu sprawności

12.10.2018 r.

Nowoczesny, w pełni dostosowany do potrzeb osób o różnym stopniu sprawności budynek komunalny, stanie przy ul. Dickmana na Oksywiu, na części działki zajmowanej dziś jeszcze przez tzw. baraki mieszkalne. Dotychczasowi lokatorzy dwóch budynków już przeprowadzili się do nowych mieszkań, a opuszczony przez nich teren w sobotę, 13 października, zostanie zabezpieczony. Wkrótce rozpocznie się rozbiórka budynków przy Dickmana nr 28 i 30, by przygotować plac pod nową inwestycję.



Na objętej Gminnym Programem Rewitalizacji ulicy Dickmana na Oksywiu widać już pierwsze efekty zmian. Trwa kompleksowa termomodernizacja bloku nr 38, na wniosek mieszkańców poprawiono bezpieczeństwo w rejonie przystanku autobusowego, odnowiono plac zabaw i urządzono siłownię plenerową.

Największa jednak zmiana dopiero przed nami: to wyburzenie znajdujących się tu siedmiu tzw. baraków mieszkalnych i zbudowanie – na fragmencie zajmowanego przez nich terenu - bloku z 30 mieszkaniami komunalnymi, przystosowanymi do potrzeb osób w podeszłym wieku czy z różnego rodzaju niepełnosprawnościami.

Jako jedno z działań dla Oksywia w Gminnym Programie Rewitalizacji zapisano remont budynków przy ul. Dickmana 18, 20, 22, 24, 26, 28 i 30. Ich stan się pogarszał, co skutkowało m.in. bardzo wysokimi kosztami ogrzewania ponoszonymi przez lokatorów w sezonie grzewczym.

W kwietniu 2017 roku przeprowadzono prace mające określić możliwość docieplenia, co pozwoliło by na znaczne obniżenie rachunków. Okazało się jednak, że konstrukcja budynków nie powinna już być dodatkowo obciążana, a konieczny remont (np. fundamentów) mógłby wymagać de facto rozbiórki obiektów.

- To oznaczało konieczność przeprowadzenia około 250 osób, czyli około 80 rodzin, do innych mieszkań. O ofercie przygotowanej w związku z tym przez władze miasta rozmawiałem z gdynianami z Dickmana w lipcu 2017 roku, na specjalnym spotkaniu w V LO. Sala była wypełniona po brzegi – przypomina Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji. - Bardzo zależało nam, by o fakcie, że będą musieli zmienić miejsce zamieszkania, lokatorzy dowiedzieli się bezpośrednio od władz miasta jako pierwsi; by mieli możliwość zadania pytań i poznania osób, które będą im służyły pomocą we wszystkich sprawach związanych z przeprowadzką. To była rzeczowa, spokojna rozmowa. Dawała nadzieję na zrozumienie ze strony mieszkańców i dobrą współpracę z nimi przy realizacji tego niełatwego zadania. Dziś, gdy pierwsza część działań przy ul. Dickmana jest już za nami mogę powiedzieć, że te nadzieje się spełniły.

I tak, wiceprezydent Guć poinformował lokatorów z Dickmana, że przeprowadzać się będą do innych mieszkań - czy to już znajdujących się w zasobach miasta, czy też zakupionych na wolnym rynku. Przeprowadzki potrwają do roku 2020, a opuszczane obiekty będą stopniowo wyburzane. W miejscu budynków nr 28 i 30 stanie budynek komunalny z mieszkaniami dostosowanymi do potrzeb seniorów oraz osób z niepełnosprawnościami. Będzie mogła zamieszkać w nim część z tych, którzy teraz muszą się wyprowadzić.  

Natomiast do czasu wyprowadzki ostatniego lokatora we wciąż zasiedlonych mieszkaniach prowadzone będą drobne, niezbędne remonty – tak, by nie pogorszyły się warunki życia.

Zrealizowano obiecane inwestycje wokół budynków.  

Władze miasta wywiązały się też z obietnicy obniżenia ponoszonych przez mieszkańców kosztów ogrzewania. Osoby, które w sezonie grzewczym opłacały czynsz plus połowę kosztów ogrzewania, zyskały prawo do dofinansowania przez gminę drugiej części kosztu ogrzewania. Z takiej formy wsparcia skorzystało w sezonie grzewczym 2017 - 2018 około trzydziestu rodzin o niższych dochodach. Nadzwyczajne działania podjął w tej sprawie Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Gdyni.

Dziś, piętnaście miesięcy po tamtym spotkaniu, dotychczasowi lokatorzy budynków nr 28 i 30 urządzają się w innych mieszkaniach. W miarę możliwości, pod uwagę brano preferencje co do dzielnicy, do której chcieli się przeprowadzić.

W zorganizowanie przeprowadzek zaangażowane zostały miejskie instytucje i wydziały Urzędu Miasta: Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Laboratorium Innowacji Społecznych, Wydział Budynków, Wydział Spraw Społecznych.  
Już w lipcu 2017 stałe dyżury na osiedlu rozpoczął pracownik LIS, z którym mieszkańcy mogli porozmawiać, zadać pytania, podzielić się wątpliwościami. Od września natomiast odwiedzaliśmy lokatorów ze specjalną ankietą, na podstawie której chcieliśmy m.in. określić potrzeby co do nowego miejsca zamieszkania – przypomina Łukasz Browarczyk z Laboratorium Innowacji Społecznych. – Przyjęliśmy, że w pierwszej kolejności zorganizujemy przeprowadzki dla osób w wieku 65 +, rodzin z dziećmi poniżej 10 lat oraz tych, których mieszkania wymagają pilnego, kompleksowego remontu. Z każdą z rodzin rozmawialiśmy zarówno o oczekiwaniach, jak i dostępności lokali, jakimi dysponuje miasto; przedstawialiśmy ograniczenia i możliwości związane z wykonywaniem przez gminę remontów lokali. Indywidualnie ustaliśmy niuanse zakresów prac remontowych prowadzonych w proponowanych mieszkaniach.

Pracownicy jednostek i wydziałów Urzędu Miasta Gdyni skoordynowali 24 przeprowadzki; wobec pięciu rodzin zrealizowano wyroki eksmisyjne.

Budynek przy Dickmana 28 opuścili już wszyscy lokatorzy, końca dobiegają formalności związane z wyprowadzką ostatnich mieszkańców z Dickmana 30.

W sobotę, 13 października, rozpocząć się ma zabezpieczanie terenu specjalnym ogrodzeniem. Ma ono po pierwsze uniemożliwić dostęp osobom postronnym, po drugie pomóc w przygotowaniach do budowy w tym miejscu nowego i nowoczesnego budynku z mieszkaniami komunalnymi.

- Przygotowany projekt kameralnego bloku z 30 lokalami spełnia wszelkie wymogi dostępności – podkreśla Bianka Witkowska z Laboratorium Innowacji Społecznych. – Nie ma w nim barier, więc dobrze będą się tu czuły zarówno osoby starsze, jak i mające kłopoty z poruszaniem się; także korzystające z wózków. Będzie winda i wygodne schody. Zaplanowano pomieszczenia wspólne. Na pewno będzie wózkarnia i świetlica, a co oprócz nich, zdecydują mieszkańcy. Może to być warsztat albo siłownia. Wszystkie mieszkania będą miały balkony, a te położone na parterze – małe ogródki. Zaprojektowano też wspólny ogród, w którym mieszkańcy będą mogli uprawiać warzywa, lub rośliny ozdobne. Uprawa będzie prowadzona w skrzyniach ułatwiających dostęp osobom na wózkach.
Co ważne, swoją siedzibę znajdzie tu też placówka opiekuńcza dla dzieci i młodzieży.

Rozbiórka jest początkiem procesu inwestycyjnego, w wyniku którego za kilkanaście miesięcy na Dickmana pojawi się nowy budynek z mieszkaniami komunalnymi.

  • fot. Aleksander Trafas
  • Fot. Aleksander Trafas
  • fot. Aleksander Trafas
  • fot. Aleksander Trafas
  • fot. Aleksander Trafas
  • fot. Aleksander Trafas