Co nowego

Zielona Legionów. Nowy szpaler drzew

Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek i wiceprezydent Marek Łucyk symboliczne sadzą jedno z nowych drzew przy ul. Legionów, fot. Kamil Złoch

Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek i wiceprezydent Marek Łucyk symboliczne sadzą jedno z nowych drzew przy ul. Legionów, fot. Kamil Złoch

07.11.2019 r.

Nowy, efektowny szpaler kilkudziesięciu drzew będzie cieszył gdynian mieszkających przy ul. Legionów. Posadzono w sumie 39 drzew. Wcześniej, w październiku wyciętych zostało 13 – ich stan mógł zagrażać bezpieczeństwu przechodniów i kierowców. Nowe nasadzenia przy Legionów to element zielonej strategii miasta.

Będzie zielono na Legionów


Gdynia, której czterdzieści procent powierzchni zajmują tereny leśne właśnie zyskała kolejnych kilkadziesiąt drzew, choć tym razem w typowo miejskiej przestrzeni. Nowe nasadzenia wykonano w ciągu ulicy Legionów. Łącznie to 39 klonów pospolitych odmiany ‘Olmsted’ i 15 sztuk lipy drobnolistnej odmiany ‘Greenspire’. Kilka symbolicznych drzewek własnoręcznie zasadzili prezydent Gdyni Wojciech Szczurek i wiceprezydent ds. rozwoju, Marek Łucyk, jednocześnie podkreślając rolę zieleni w codziennym życiu miasta.

- To moment symboliczny, dzień w którym przypominamy, że tylko w 2019 roku posadziliśmy w Gdyni ponad 500 drzew i 5000 krzewów - mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Gdynia się zmienia. W przestrzeni zielonej żyje się przyjaźniej, ale też warto podkreślić, szczególnie dzisiaj, gdy spotkamy się w gronie samorządowców w Gdańsku, na debacie o zmianach klimatycznych w ramach kongresu Smart Metropolia, że każdy kawałek zieleni to batalia o jakość środowiska, o to, żeby różne działania na szczeblu państwa i samorządu w sposób istotny zaczęły lepiej i skuteczniej chronić środowisko. To wielkie zobowiązanie w stosunku do przyszłych pokoleń i świadomość, że już nie ma na co czekać. Działania są potrzebne od zaraz – podkreśla prezydent.



W ramach samej jesiennej edycji sadzenia drzew i krzewów na terenie Gdyni pojawiło się 315 nowych drzew i niemalże 1,5 tysiąca krzewów. Skwery, parki i ulice ozdobiły m.in.: okazałe dęby, klony w wielu malowniczych odmianach, lipy, jesiony, kasztanowce, zimozielone sosny i odporne na zasolenie głogi, a także bardziej egzotyczne gatunki takie jak: tulipanowiec amerykański o przepięknych kwiatach, ambrowiec balsamiczny, klon francuski i czerwony, czy dąb szkarłatny.

- Samo posadzenie roślin jest efektem końcowym dłuższego procesu projektowania, podczas którego trzeba uwzględnić wiele złożonych aspektów. Analizowany jest przebieg infrastruktury podziemnej i plany rozwoju infrastruktury miasta – tłumaczy Marek Łucyk, wiceprezydent ds. rozwoju. - Poza tym, rośliny dobierane są tak, aby pasowały swoją wysokością, szerokością i pokrojem do danej przestrzeni, spełniały odpowiednie funkcje, a jednocześnie nie zacieniały mieszkań czy nie utrudniały komunikacji. Podczas realizacji kolejnych inwestycji, szukamy nowych, nieoczywistych płaszczyzn, na których może pojawić się zieleń. Wprowadzamy też nowoczesne systemy zielonych dachów na planowanych inwestycjach kubaturowych – dodaje wiceprezydent.

Poza wzbogaceniem o dodatkową zieleń przestrzeni miejskiej system ten można wykorzystać również do retencjonowania i gospodarowania wodami opadowymi.

Klony za klony


Klony przy Legionów, fot. Kamil Złoch

Przypomnijmy, że wcześniej, w październiku właśnie na ulicy Legionów zostało wyciętych 13 klonów, które z racji wieku i złego stanu zdrowotnego mogły stwarzać zagrożenie dla pieszych i uczestników ruchu drogowego.
O potrzebie monitorowania drzewostanu miejskiego i konieczności prowadzenia wycinek starych, chorujących drzew najlepiej świadczy sytuacja, która zdarzyła się właśnie na tej ulicy. Już po zaplanowaniu przez Wydział Ogrodnika Miasta wycinek i odtworzenia szpaleru drzew, jeden ze starszych, nie posiadających widocznych oznak chorobowych klonów złamał się i runął na ulicę.

- Nie ma możliwości by zapobiec każdej takiej sytuacji, ale istotne jest, aby przez regularny monitoring drzewostanu miejskiego ograniczać takie przypadki do minimum – mówi Tadeusz Schenk, Ogrodnik Miejski.

Jak zapewnia ogrodnik, listopad jest bardzo dobrym terminem dla nasadzeń drzew, polecanym ze względu na koniec sezonu wegetacyjnego bądź jego zakończenie (czyli w stanie bezlistnym albo z widocznymi oznakami tracenia ulistnienia). Warunkiem jest jednocześnie brak mrozów. Sam klon pospolity, który pojawił się przy ulicy Legionów to gatunek, którego liście przebarwiają się na żółto i dają ciekawy efekt wizualny. Ma też pokrój kolumnowy, co pozwala sadzić go blisko samej jezdni.

  • Symboliczne sadzenie nowych drzew przy ulicy Legionów, fot. Kamil Złoch
  • Symboliczne sadzenie nowych drzew przy ulicy Legionów, fot. Kamil Złoch
  • Symboliczne sadzenie nowych drzew przy ulicy Legionów, fot. Kamil Złoch
  • Symboliczne sadzenie nowych drzew przy ulicy Legionów, fot. Kamil Złoch
  • Symboliczne sadzenie nowych drzew przy ulicy Legionów, fot. Kamil Złoch
  • Symboliczne sadzenie nowych drzew przy ulicy Legionów, fot. Kamil Złoch