DLA MIESZKAŃCÓW

4,5 miliona z Gdyni na walkę z koronawirusem

Zdjęcie archiwalne wykonane podczas pierwszego posiedzenia miejskiego sztabu kryzysowego w dniu 11. 03. 2020 r. Od lewej sekretarz miasta, Rafał Klajnert i Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia, fot. Przemysław Kozłowski

Zdjęcie archiwalne wykonane podczas pierwszego posiedzenia miejskiego sztabu kryzysowego w dniu 11. 03. 2020 r. Od lewej sekretarz miasta, Rafał Klajnert i Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia, fot. Przemysław Kozłowski

17.04.2020 r.

Do tej pory Gdynia na walkę ze skutkami pandemii koronawirusa przeznaczyła aż 4,5 miliona złotych. Środki z budżetu miasta pozwoliły na wsparcie szpitali i służb medycznych, zorganizowanie pomocy prawnej dla firm, zaopatrzenie uczniów w komputery, dezynfekcje przestrzeni publicznych czy zabezpieczenie pracowników miejskich służb. Działa też Falochron, czyli miejski program kryzysowego wsparcia dla różnych gałęzi życia społecznego.

Kryzys wywołany pandemią wymaga szybkiej reakcji. Nie tylko ze strony społeczeństwa, ale też biznesu i samorządu – dobre decyzje mogą pozwolić na szybki powrót do normalności i uniknięcie dalszych problemów. Gdynia aktywnie działa w tej kwestii od samego początku, regularnie wdrażając rozwiązania i angażując środki na walkę z koronawirusem.

Miasto szybko zdecydowało m.in. o przełożeniu imprez masowych, zadbało też o bezpieczeństwo pasażerów komunikacji publicznej jeszcze przed rządowymi wytycznymi. Wcześnie pojawiły się też pierwsze ulgi i zwolnienia z opłat dla przedsiębiorców, którzy walczą o finansowe przetrwanie. Wreszcie uruchomiono miejskie programy wsparcia m.in. dla biznesu, kultury, organizacji pozarządowych i edukacji, które - po gdyńsku - nazwano Falochronami.



W ślad za tymi zmianami idą też konkretne pieniądze – środki z budżetu miasta regularnie pomagają instytucjom, które pomocy potrzebują najpilniej – np. lokalnym szpitalom. Suma, którą Gdynia zainwestowała do tej pory w walkę ze skutkami pandemii cały czas rośnie.

- Dotychczas na działania dedykowane zdrowiu i bezpieczeństwu gdynian, związane z walką z koronawirusem wydaliśmy ponad 4,5 miliona złotych. Milion przeznaczyliśmy dla szpitali, gdzie choć to nie miasto Gdynia jest ich właścicielem, to nie mamy wątpliwości, że pełnią one dziś kluczową rolę w walce z koronawirusem. Dodatkowe środki zostały przeznaczone na projekt „Gdynia dla medyka”, na dodatkową pomoc prawną dedykowaną przedsiębiorcom, zakupiliśmy także dodatkowe komputery dla potrzeb uczniów mających problem z dostępem do komputerów. Wydaliśmy także środki finansowe na samą dezynfekcję miasta i zakup środków ochrony osobistej dla potrzeb pracowników komunikacji miejskiej czy pogotowia ratunkowego – mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia.

Samorząd jednocześnie cały czas szuka nowych rozwiązań i sposobów pomocy. Sytuacja jest dynamiczna, a kolejne dni i tygodnie mogą przynieść też nowe potrzeby.

- Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że w najbliższym czasie czeka nas wiele kolejnych wydatków i działań dedykowanych walce ze skutkami koronawirusa, w tym chociażby o utrzymanie istniejących miejsc pracy w naszym mieście – dodaje wiceprezydent Bartoszewicz.

Z działaniami podejmowanymi do tej pory przez miasto można zapoznać się w wymienionych poniżej tekstach na Gdynia.pl.