Co nowego

Aktywne lato w mieście

Kolaż zdjęć, od lewego górnego zgodnie z zegarem: konno po plaży (fot. Stajnia Zielony Koń), rowerami po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym (fot. Gdynia Sport), park linowy w Kolibki Adventure Park (fot. Kolibki Adventure Park), jacht w gdyńskiej marinie (fot. Cezary Spigarski / Jacht Klub Morski Gryf)

Kolaż zdjęć, od lewego górnego zgodnie z zegarem: konno po plaży (fot. Stajnia Zielony Koń), rowerami po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym (fot. Gdynia Sport), park linowy w Kolibki Adventure Park (fot. Kolibki Adventure Park), jacht w gdyńskiej marinie (fot. Cezary Spigarski / Jacht Klub Morski Gryf)

11.06.2022 r.

Wakacje w Gdyni to nie tylko „plażing”, rybka w knajpce i wydarzenia kulturalne. Tu można spędzić lato bardzo aktywnie – na wodzie, w siodle, czy w terenie. Z bogatej outdoorowej oferty mogą skorzystać zarówno turyści, jak i gdynianie.

Po wodzie leniwie lub z przytupem

Bycie miastem „z morza i marzeń” zobowiązuje. W takim miejscu, jak Gdynia po prostu nie wypada nie skorzystać z możliwości zobaczenia jego uroków z wody. A można to zrobić na wiele różnych sposobów – leniwie sunąć SUP-em lub kajakiem, albo poczuć wiatr we włosach i słoną wodę na twarzy, pędząc jachtem żaglowym, motorowym, skuterem albo RIB-em.

Jak powolutku, to najlepiej w Orłowie. Stowarzyszenie Orłowo przy plaży prowadzi wypożyczalnię sprzętu wodnego w miejscu, gdzie tradycyjnie w morze wypływali tylko rybacy, bo choć w Orłowie jest molo i rybacka przystań, to brak tu mariny. Jednak orłowscy pasjonaci udowadniają, że dla chcącego nic trudnego i przekonują, że klif najlepiej podziwiać wiosłując na SUP-ie lub w kajaku, a pod molo lepiej przepłynąć niż po nim spacerować. A że to jedyna w mieście wypożyczalnia kajaków morskich i napędzanych pagajem desek, warto dopłynąć do Śródmieścia, by z tej perspektywy leniwie spojrzeć na miasto. W ofercie wypożyczalni znajdują się też deski bodyboard, pontony dla dzieci, żaglówka Tribord 5S oraz pianki, gdyby komuś przyszło do głowy pływać w chłodny dzień.

Przepływka SUP-ami w Orłowie. Fot. Stowarzyszenie Orłowo przy plaży
Przepływka SUP-ami w Orłowie. Fot. Stowarzyszenie Orłowo przy plaży
Jeśli zaś chcemy poczuć na wodzie prędkość i przypływ adrenaliny, to należy udać się do gdyńskiej mariny czyli nad basen żeglarski im. M. Zaruskiego. Tu można przebierać pośród licznych klubów żeglarskich i firm prowadzących wynajem większego sprzętu wodniackiego.

Kluby żeglarskie z najdłuższymi tradycjami znajdują się na początku nabrzeża Beniowskiego. Pierwszy, zlokalizowany za pomnikiem Leonida Teligi, jest Jacht Klub Morski „Gryf”, założony w 1928 roku. Niech nas nie zmyli informacja na jego stronie internetowej, że łódź mogą wynająć tu tylko klubowicze. Strona zostanie bowiem wkrótce uaktualniona, a z oferty Klubu może skorzystać każdy. Klub dysponuje jachtami żaglowymi oraz motorowymi – szkoleniowymi, regatowymi, turystycznymi i regatowo-turystycznymi.

Kolejny w szeregu, obok następnego pomnika morskiej legendy – Mariusza Zaruskiego, jest Yacht Klub Polski Gdynia, którego historia sięga roku 1924. Tu zachodzący „z ulicy” amator morskiej przygody jachtu nie wypożyczy, ale instytucja prowadzi Akademię Żeglowania, w której można nauczyć się żeglarskiego rzemiosła lub doszlifować swoje umiejętności. W ofercie znajdziemy kursy na żeglarza jachtowego, jachtowego sternika morskiego; jednodniowe, weekendowe i kilkudniowe rejsy stażowe i rekreacyjne, a także półkolonie i obozy żeglarskie dla dzieci od 7 do 12 lat, połączone z zajęciami z tenisa.

Dzieciaki żeglarskiego fachu mogą nauczyć się podczas wakacji również w Miejskim Klubie Żeglarskim „Arka”, położonym po sąsiedzku przy nabrzeżu, nomen omen, Młodych Żeglarzy. Tu młodzi adepci jachtingu przeżyją pierwszą wodniacką przygodę na łódkach typu Optimist i Open Skiff a także SUP-ach podczas żeglarskich półkolonii oraz „wakacji pod żaglami” – kilkudniowych rejsach i obozach żeglarskich.

Gdynię można oglądać z pokładu motorówki RIB. Fot. Przemysław Kozłowski
Gdynię można oglądać z pokładu motorówki RIB. Fot. Przemysław Kozłowski
Spacerując wokół gdyńskiej mariny trafimy na wiele innych miejsc, gdzie można poznać tajniki żeglarstwa i motorowodniactwa oraz wypożyczyć różne jednostki pływające, takich jak np.:


Jeszcze większą ofertę firm oferujących wodną przygodę znajdziemy w zakładce poświęconej wodnej aktywności na stronie gdynia.pl.

Na siodełku i w siodle

Wszechobecne w Gdyni lasy, które zajmują blisko połowę powierzchni miasta, rozciągające się na wzgórzach morenowych oraz ciągnąca się wzdłuż miasta plaża sprzyjają różnej aktywności – spacerom, bieganiu, nordic walking, jeździe na górskich rowerach oraz w siodle.

Rowerami przez gdyńskie lasy. Fot. Gdynia Sport
Rowerami przez gdyńskie lasy. Fot. Gdynia Sport
Turyści, którzy przyjadą do Gdyni na urlop bez własnych rowerów oraz mieszkańcy, którzy jeszcze nie kupili własnego pojazdu, mogą skorzystać z wypożyczalni rowerów. W ofercie wypożyczalni Sportland  znajdują się zarówno rowery miejskie, jak również trekkingowe i górskie. Natomiast w Te Rowery  oprócz uniwersalnych rowerów można wypożyczyć przyczepki i foteliki rowerowe dla dzieci.

Tak wyposażeni amatorzy dwóch kółek mogą udać się na przejażdżkę po ścieżkach miejskich i leśnych oraz wybrać spośród różnych trasy, takich jak np. pętla zachodniej Gdyni – jedna z najdłuższych w mieście, ponad piętnastokilometrowa trasa, obiegająca wokół Dąbrowę i przebiegająca przez najwyższe wzniesienie Trójmiasta - górę Donas o wysokości 205,7 m n.p.m. Opis najciekawszych tras oraz folder „Gdynia na dwóch kółkach” znajdziemy w artykule na stronie gdynia.pl. Jeszcze więcej praktycznych informacji dla rowerzystów można przeczytać w artykule Rowerowa Gdynia oraz na stronie stowarzyszenia Rowerowa Gdynia.

Półkolonie w siodle. Fot. Stajnia Zielony Koń
Półkolonie w siodle. Fot. Stajnia Zielony Koń
Ale piękno gdyńskiej natury można podziwiać nie tylko z siodełka rowerowego, ale i z siodła na koniu. W Kolibkach znajduje się Stajnia Mustang, której pracownicy zabiorą na przejażdżkę dzieci, młodzież i dorosłych po hali, w terenie i po plaży. W Wielkim Kacku z kolei znajdziemy Stajnię Nara, w której prowadzone są m.in. zajęcia z nauki jazdy dla dzieci oraz półkolonie letnie, a dla bardziej doświadczonych jeźdźców – rajdy konne i wycieczki przez lasy na plażę. Kolejnymi stajniami w GdyniStajnia Wiczlino Niemotowo, Stajnia Zielony Koń w Bernadowie oraz Ośrodek konny Adventure Park Gdynia, który ma w ofercie „wakacje z końmi” dla dzieci, ale też relaksację z koniem i konną medytację.

Przygodowo

Jak do Gdyni po terenową przygodę, to koniecznie do Kolibki Adventure Park Gdynia - największego parku przygody w Polsce, niesamowitego miejsca pośród lasów, wzgórz, wąwozów, stworzonego na terenie o powierzchni 13 hektarów przez pasjonatów mocnych wrażeń, kochających wypoczynek i sporty na świeżym powietrzu dla wszystkich aktywnych ludzi.

Tu można pojeździć po bezdrożach samochodami terenowymi i quadami, wspinać się na ściance, balansować na trzech różnych parkach linowych, zjeżdżać na tyrolce, strzelać z paintballa, wiatrówki lub łuku. Dla dzieci i młodzieży Park organizuje „wakacje pełne przygód” dla dwóch grup wiekowych: 8-14 lat i 13-17 lat, „wakacje z końmi” oraz „wakacje z Gorillas OCR”.

Półkolonie w Kolibki Adventure Park. Fot. Kolibki Adventure Park
Półkolonie w Kolibki Adventure Park. Fot. Kolibki Adventure Park
Ale po łyk adrenaliny można też wybrać się do parku linowego „Góra Harców”, gdzie znajdują się cztery trasy o różnym stopniu trudności z widokiem na morze, gdyż park znajduje się tuż przy bulwarze Nadmorskim. To jeden z trzech parków linowych w rejonie, prowadzonych przez gdyńską Akademię Przygody. Akademia oprócz parków linowych prowadzi trzy bazy oraz organizuje liczne zajęcia.

A jeśli dla kogoś strzelanie z paintballa lub wiatrówki w Kolibki Adventure Park to za mało, można wybrać się do jednej z trzech profesjonalnych strzelnic i zmierzyć się z prawdziwą bronią palną.