EkoPatrol

Uwolnić ropuchę – Eko Patrol w akcji

Fot. Eko Patrol Straży Miejskiej w Gdyni

Fot. Eko Patrol Straży Miejskiej w Gdyni

22.09.2022 r.

Ratują wszystkie zwierzęta, które znalazły się w niebezpieczeństwie – ssaki, ptaki, ryby, gady, płazy - bez wyjątku. Tym razem Eko Patrol Straży Miejskiej w Gdyni uwolnił z potrzasku przy kolejce na Kamienną Górę około 10 ropuch szarych – zwierzęta niezwykle pożyteczne z punktu widzenia człowieka i, jak wszystkie płazy w Polsce, objęte ochroną gatunkową.

Dolna stacja kolejki na Kamienną Górę. Do wjazdu na szczyt przymierza się grupa mieszkańców. Przed wejściem do budynku stacji ktoś zauważa w betonowej niszy kilka ropuch, które próbują bezskutecznie wydostać się z potrzasku, wspinając się i skacząc z wyłożonego kamieniami dna zagłębienia na betonową ścianę. Ta jednak okazuje się nie do sforsowania – około 1 metr to zbyt wysoko dla Bufo bufo, czyli ropuchy szarej, zwanej też zwyczajną. Choć żyją również w górach, nawet powyżej 2000 m n.p.m., są lepszymi wspinaczami niż skoczkami – poruszają się głównie chodząc, unosząc ciało nieco nad ziemią, skokami poruszają się nieporadnie. Ale na pionową betonową ścianę ropucha szara się nie wespnie. I nie wskoczy. Widząc bezsilność płazów mieszkańcy zawiadamiają więc pracownika kolejki, ten swojego kierownika, który z kolei dzwoni pod numer Eko Patrolu Straży Miejskiej. Funkcjonariusze przybywają na miejsce i przystępują do akcji.

- Musieliśmy poprosić o zatrzymanie kolejki, wejść do niszy i ropuchy uratować. One drapały, próbowały wspinać się po ścianie, ale bez naszej pomocy by sobie nie poradziły. Ropuchy uciekały przed nami, jak każde dzikie zwierzę, a tam nawierzchnia jest pod kątem ze śliskimi kamieniami, więc musieliśmy uważać. Ale sprawnie nam poszło. Codziennie łapiemy różne zwierzaki, więc mamy wprawę. Już wyjmowaliśmy ze studzienek i płazy i gady, gryzonie. Ratujemy wszystkie zwierzęta, które potrzebują pomocy – relacjonuje Leonard Wawrzyniak z Eko Patrolu.

Akcja ratowania ropuch szarych przez Eko Patrol Straży Miejskiej. Fot. Eko Patrol
Akcja ratowania ropuch szarych przez Eko Patrol Straży Miejskiej. Fot. Eko Patrol
Strażnik mówi, że mieszkańcy powiadamiając o uwięzionych ropuchach, zachowali się prawidłowo i odpowiedzialnie, gdyż w sytuacji kiedy zwierzę potrzebuje pomocy, jak wskazuje kodeks wykroczeń, jesteśmy zobowiązani samemu udzielić pomocy albo poinformować służby, które mogą to zrobić. Leonard Wawrzyniak przypomina też, że płazy są bardzo pożyteczne z punktu widzenia człowieka, gdyż zjadają ogromne ilości owadów, jak komary, ślimaków, a kijanki glonów, czym przyczyniają się do zmniejszenia eutrofizacji zbiorników wodnych.

Największa akcja pomocy płazom odbywa się co roku na wiosnę, kiedy budzą się one ze snu zimowego i wędrują do zbiorników wodnych na gody. Wtedy ratowane są przez strażników i wolontariuszy przed śmiercią pod kołami samochodów poprzez stawianie płotków przy ulicach i przenoszenie ich na drugą stronę. Ale ta akcja czeka strażników dopiero za dobre pół roku. Póki co zwierzęta będą szykowały się do snu zimowego.

- Zaczyna się jesień, więc wiele gatunków zwierząt poszukuje już miejsc do przezimowania, dlatego są bardziej aktywne i ruchliwe. Jak jest okazja, wchodzą do piwnic, na strychy, jak np. nietoperze, z którymi mamy teraz więcej interwencji, przy których trzeba szczególnie uważać na ich ostre zęby. Dodatkowo, jak się nietoperza złapie w dzień, to wypuścić można dopiero wieczorem, bo w ciągu dnia ptaki mogą jej zadziobać. Przy łapaniu nietoperzy współpracujemy z fundacją Salamandra przy Uniwersytecie Gdańskim, która specjalizuje się w ratowaniu i leczeniu nietoperzy – opowiada Leonard Wawrzyniak.

Jeżeli zauważymy jakiekolwiek zwierzęta wymagające pomocy, poinformujmy Eko Patrol Straży Miejskiej w Gdyni – tel. 986, 58 660 11 83661 600 571.